College Raport 28.11.17

Filed in College Raport , NCAA 0 comments

26 meczów i kilka które zasługują na szersze omówienie. Generalnie po turniejowych emocjach z poprzedniego tygodnia, pierwszy dzień nowego nie wypadł najlepiej. Oto co najciekawsze.

1) Cincinnati wygrywa po raz 7 w sezonie. Bez problemów z Alabama State, którzy są na drugim biegunie, jeśli chodzi o bilans. 7 meczów, żadnej wygranej. Po raz kolejny dobrze zagrała obrona Bearcats. Jeszcze nikt w tym sezonie nie rzucił im więcej niż 60 punktów. Co ciekawe Alabama State nie zagrała jeszcze w tym sezonie we własnej hali. Sześć spotkań to wyjazdowe porażki, mecz z Cinny odbył się na neutralnym terenie.

Ten mecz był doskonałą okazją aby przejrzeć szeregi. Tak też uczynił trener Bearcats. Pograła cała kadra. Najskuteczniejszy był Gary Clark z 14 punktami na koncie. Oprócz tego miał 7 zbiórek, 3 asysty, 2 przechwyty i 3 bloki.

Podobny wszechstronny występ miał Jacob Evans. 12 punktów, 2 zbiórki , 3 asysty, 2 przechwyty i 4 bloki. Podwójną zdobycz w punktach miał jeszcze jeden gracz. Mianowicie Trevor Moore – 11.

2) Wydarzeniem nocy był początek serii ACC kontra Big Ten. Dwa mecze programów, które znaczą bardzo dużo w historii I dywizji.

Pierwszy mecz to starcie  Wisconsin z Virginią. Badgers przegrali już 3 mecze przed tym starciem. Wszystkie przeciwko mocnym ekipom. Xavier, UCLA i Baylor to ich pogromcy w tym sezonie. W meczu z Cavaliers również nie okazali się lepsi od rywala. Jak to bywa w przypadku Virginii nie był to mecz porywający i świetny w ataku. Znowu niskopunktowiec i wygrana 49:37.

17 punktów rzucił Kyle Guy, 16 dodał Devon Hall. Po stronie pokonanych najjaśniejszą postacią był Ethan Happ. 14 punktów i 8 zbiórek, do tego 60 procent z gry.

To już siódma wygrana Virginii w tym sezonie. Jeszcze nie zaznali porażki. Wisconsin również grali siedem razy w tym sezonie. Smak zwycięstwa poczuli jednak tylko trzykrotnie.

3) Drugim meczem batalii między konferencjami ACC i Big Ten był mecz Syracuse z Maryland. Lepsza okazała się drużyna Jima Boeheima, która zachowała perfekcyjny bilans 6-0. Trzeba jednak oddać, że mecz z Terrapins był ich najtrudniejszym w dotychczasowym terminarzu. Teraz przed nimi prawdziwe testy. Kansas i Connecticut. Dla Maryland, którzy zaczęli sezon od 5 wygranych była to 2 porażka w 3 ostatnich meczach.

Syracuse wygrali ten mecz 82:80 dzięki opanowaniu Tyusa Battle. Sekwencja rzut za trzy z rogu, dunk po kontrze i przechwycie Howarda oraz zimna krew na linii osobistych na 5 sekund przed końcem. W tym meczu również był najskuteczniejszym strzelcem swojej drużyny. 18 punktów oraz po dwie zbiórki i asysty.

Kozacką linijkę miał Frank Howard. 15 punktów, 5 zbiórek, 10 asyst i 7 przechwytów ale też 6/17 z gry i tylko jedna trafiona trójka na siedem prób. Również 15 punktów miał Oshae Brissett. Generalnie Syracuse nie trafiali swoich rzutów. Szczególnie za trzy. W całym meczu mieli skuteczność jedynie 16 procent, a mimo to wygrali.

Dla Terrapins 23 punkty miał Kevin Huerter, który był zabójczy na łuku. Trafił 7 z 9 oddanych rzutów za trzy! Nie muszę dodawać, że był to najlepszy mecz poniedziałkowej nocy.

4) Haanif Cheatham opuścił program Marquette i tego samego dnia jego zespół mierzył się z Eastern Illinois. Kolejny mecz z dogrywką w tym sezonie. Faworyci zaczęli mecz słabo od 1/7 z gry, a do przerwy przegrywali. W drugiej odrobili 3 punkty straty, a celne rzuty osobiste w crunchtime dały im dogrywkę. Dogrywka to już dobra gra z obu stron, w której o 3 punkty lepsza okazała się ekipa Marquette.

Sam Hauser rzucił 30 punktów, co jest jego rekordem w NCAA. Mieści się w tym 6 celnych rzutów za trzy punkty. Oprócz tego miał 9 zbiórek i 4 asysty.

5) Albany przegrywa pierwszy mecz w sezonie. Pogromcami ich idealnego bilansu jest ekipa Monmouth. O obu ekipach było głośno w poprzednich sezonach. Do przerwy nic nie wskazywało na porażkę Albany. Druga połowa to kiepska gra i porażka aż 17 punktami.

Obecnie Monmouth mają bilans 3-4 co jest poniżej ich możliwości. To pewne. Albany po porażce ma bilans 6-1.

6) South Carolina po problemach w pierwszej połowie, w drugiej opanowuje sytuacje i wygrywa po raz 5-ty w sezonie 78:61 z Florida International University. Chris Silva tylko 3 razy pomylił się z gry w tym meczu. Był 10/13 co dało mu 26 punktów i 10 zbiórek.

7) Aloha! Tu Hawaje! Najlepsza ekipa z tego morskiego stanu USA wygrała 87:77 z Adams State dla których był to pierwszy mecz w sezonie.

Tyle dobrego z nocy. Wczoraj pojawił się nowy, świeżutki ranking AP TOP25. Wypadła z niego Arizona po karaibskiej tragedii i trzech porażkach w Battle 4 Atlantis. Liderem nie kto inny jak po raz kolejny Duke. Oto całe zestawienie.

Na koniec kilka słów o tym co nas czeka we wtorkową noc.

00.30 Baylor – Xavier
01.00 Florida State – Rutgers / Big Ten vs ACC
01.00 Northwestern – Georgia Tech / Big Ten vs ACC
02.00 Toledo – Kansas
02.00 Savannah State – Wichita State
02.00 Louisville – Purdue / Big Ten vs ACC
02.00 South Dakota State – Ole Miss
03.00 Illinois – Wake Forest / Big Ten vs ACC
03.00 Iowa – Virginia Tech / Big Ten vs. ACC

 

Posted by wojgrudzien   @   28 listopada 2017 0 comments

0 Comments

No comments yet. Be the first to leave a comment !
Leave a Comment

Previous Post
«
Next Post
»
© 2011 - 2013 College Hoops
Powered by Wordpress
PolkaDot designed by ZENVERSE
stacja gazowa - kody kreskowe