NBA   |    FORUM
 
 
 

























POSZUKUJEMY CHĘTNYCH DO REDAGOWANIA SERWISU - PRZYŁACZ SIE DO NAS

Kto zostanie mistrzem NCAA?

Michigan State
Butler
Duke
West Wirginia


 


Nie bądź obojętny

 :: Pierwsza porażka Texasu
2010-01-19 16:57 - Rafał Juć    


Koszykarze Kansas State sprawili wczoraj ogromną niespodziankę pokonując przed własną publicznością rozstawionych z pierwszym numerem w rankingu AP zawodników Texasu 71:62.



Co ciekawe, kibice zebrani w Fred Bramlage Coliseum po niespodziewanym zwycięstwie nad Texasem nie wpadli w euforię i nie cieszyli się razem z koszykarzami na środku parkietu, lecz nagrodzili swoich zawodników 15-minutowymi owacjami na stojąco. - Kibice wpadają na parkiet, gdy ich zespoły dokonują rzeczy niesamowitych - powiedział skrzydłowy Curtis Kelly, który zapisał na swym koncie 17 punktów i 8 zbiórek - Nasi fani po prostu wiedzieli, że zamierzamy wygrać ten mecz. Wierzyli w nas.

Zawodnicy Kansas State nic sobie nie robili z dotychczas świetnej obrony jeden na jednego Longhorns, zdobywając 30 z pierwszych 33 punktów z "pomalowanego" w większości po szybkich atakach. Świetny mecz rozegrał Jamar Samuels, który 15 z 20 punktów zdobył w pierwszej połowie. To on wraz z pierwszoroczniakiem Rodney'em McGruderem walnie przyczynili się do serii punktowej 11:1 w końcowych minutach spotkania, która przesądziła o losach meczu.

- Myślę, że nasi fani po prostu zrozumieli, że nie zamierzamy celebrować zwycięstw w styczniu. Lepiej jak poczekają na to jak będziemy grać przez resztę sezonu - komentował zadowolony trener Frank Martin. Warto jednak dodać, że jego podopieczni mieli spore problemy w starciu z Texasem. Longhorns wcale nie odpuszczali w defensywie - pozwolili Kansas State tylko na 38% skuteczności z gry i znacząco ograniczyli Jacoba Pullena oraz Denisa Clemente'a, którzy mieli 4/24 z gry.

Zespół Ricka Barnesa przegrał poniekąd na własne życzenie, grając niezwykle przeciętnie w ofensywie. Longhorns mieli tylko 36% skuteczności z gry (przeciwko Texas A&M - 35%, co było ich najgorszym wynikiem w sezonie). Texas trafił 3 z 11 trzypunktowych rzutów i miał 9/22 z linii rzutów osobistych. Longhorns dobrą grą w drugiej połowie zniwelowali 14-punkową zaliczę Wildcats, jednak tego wieczoru nie było ich stać na więcej. Najwięcej punktów (11) rzucił Avery Bradley. - W obronie graliśmy wystarczająco dobrze by wygrać. Jednak zabiła nas nasza ofensywna gra - podsumował Barnes.

<--- Wróć


Komentarze | Dodaj komentarz

 
NBA





www.kosz.pl





Tournament 2009

  • 15 marca
    Selection Sunday

  • 19-20 marca
    pierwsza runda

  • 21-22 marca
    druga runda

  • 26-27 marca
    Sweet 16

  • 28-29 marca
    Elite Eight

  • 4 kwietnia
    Final Four

  • 6 kwietnia
    mecz o mistrzostwo NCAA



  • Najlepszą drużyną Rankingu AP w tym tygodniu jest:


    Kansas



    Wybierz wywiad:



    Czytaj artykuł:

  • TOP5 sezonu 2010/11
  • W Final Four obalajš stereotypy
  • Sukces nie zmienił Haywarda
  • Czas na Final Four
  • Niespodzianka z Syracuse

    więcej artykułów