Polub nas na facebooku:    
32 zwycięzców konferencji

Życie nas nie rozpieszcza. Brakuje czasu na nadążanie za wszystkim co dzieje się w NCAA, a co dopiero opisywanie. Zwłaszcza w tak gorącym okresie jak marzec. Mimo wszystko walczymy i postaramy się ten Turniej w większym lub mniejszym stopniu jakoś opisywać. Na początek podsumujemy zakończone turnieje konferencji.
Automatycznie zakwalifikowani. Lista faworytów, którzy wygrali swoje konferencje:
America East: Vermont
American Athletic: SMU
Atlantic Sun: Florida Gulf Coast
Big East: Villanova
Big Sky: North Dakota
Big South: Winthrop
Big West: UC Davis
Colonial Athletic: UNC-Wilmington
Conference USA: Middle Tennessee State
Ivy League: Princeton
Mid-Eastern Athletic: North Carolina Central
Missouri Valley: Wichita State
Mountain West: Nevada
Northeast: Mount St. Mary’s
Pacific-12: Arizona
Patriot League: Bucknell
Southeastern: Kentucky
Southern: East Tennessee State
Southland: New Orleans
Southwestern Athletic: Texas Southern
West Coast: Gonzaga
Western Athletic: New Mexico State
Automatycznie zakwalifikowani. Lista drużyn, których zwycięstwo konferencji było większą lub mniejszą niespodzianką:
Atlantic 10: Rhode Island
Przed startem turnieju konferencji nie mogli być pewni udziału gry w Big Dance, ale wykorzystali sprzyjającą drabinkę gwarantując sobie pewne miejsce. W drodze do finału pokonali niżej notowane zespoły St. Bonaventure oraz Davidson, by ostatecznie wygrać dość pewnie z VCU 70:63 (choć w końcówce było nerwowo). Dużo w tym zasług E.C. Matthewsa i na pewno warto zapamiętać to nazwisko.
Atlantic Coast: Duke
Po różnych zawirowaniach i kłopotach z kontuzjami na najważniejszą część sezonu Blue Devils trafili z formą, a najlepszym potwierdzeniem jest właśnie ich wygrana ACC. Na ich drodze stanęli Clemson, Louisville, North Carolina oraz w finale Notre Dame, a więc aż trzy drużyny, które po sezonie zasadniczym zajmowały wyższe miejsce w tabeli. Standardowo na wysokim poziomie grał Luke Kennard, ale różnicę zrobiła bardzo równa i dobra postawa Jaysona Tatuma.
Big 12: Iowa State
Nie Kansas, nie Baylor, nie West Virginia, a właśnie Iowa State, która w trakcie rozgrywek spisała się poniżej oczekiwań wywalczała zwycięstwo w konferencji Big 12. Wprawdzie udało im się uniknąć najtrudniejszego rywala czyli Kansas, których sensacyjnie wyeliminowała ekipa TCU, ale i tak w finale ogrywając West Virginia zaprezentowali się z dobrej strony. Ojcami sukcesu jest dwójka Monte Morris i Deonte Burton.
Big Ten: Michigan
Ich historię zna chyba każdy. Zaczęło się od niebezpiecznej przygody z samolotem, który mając problem ze wzbiciem się do lotu ostatecznie hamował ponad 300 metrów poza pasem startowym. NA szczęście nikomu nic się nie stało, ale w pierwszym spotkaniu turnieju z Illinois musieli grać w strojach treningowych, co oczywiście nie przeszkodziło im w pewnej wygranej. W kolejnych spotkaniach odprawiali z kwitkiem Purdue, Minnesota i Wisconsin. Na kosmicznym poziomie grał Derrick Walton Jr. i jeśli utrzyma tą formę Wolverines w turnieju będą strasznie trudnym rywalem.
Horizon League: Northern Kentucky
Drużyna Northern Kentucky skorzystała z prezentów jakie dostała od losu i od ćwierćfinałów grali z niżej notowanymi rywalami. W półfinale pokonali Youngstown State, którzy wcześniej wygrali Oakland, a w finale Milwaukee, czyli pogromców Valparaiso. Tym samym dwie najmocniejsze ekipy szybko odpadły i pożegnały się z szansami na grę w Big Dance.
Metro Atlantic Athletic: Iona
Gaels mieli słabą końcówkę sezonu przegrywając 4 z ostatnich 7 spotkań, ale na turniej byli już gotowi. W ćwierćfinałach pokonali pewnie niżej notowany zespół Rider, w półfinałach uporali się z St. Peter´s i dopiero w finale po emocjonującej końcówkę i dogrywce ograli Sienę 87:86.
Mid-American: Kent State
Takiego rozstrzygnięcia nikt się nie spodziewał, choć warto nadmienić, że Golden Flashes w ostatnim czasie byli w gazie. Jimmy Hall i spółka w drodze do tytułu pokonali wszystkie wyżej rozstawione zespoły, odpowiednio Buffalo, Ohio i Akron.
Ohio Valley: Jacksonville State
Kolejny sensacyjny uczestnik, który w drodze do pewnego udziału w Big Dance pokonał pierwszy (Belmont) i drugi (UT-Martin) zespół konferencji Ohio Valley.
Summit League: South Dakota State
Czwarty udział w Turnieju NCAA w przeciągu sześciu lat to świetny wynik, którego mogą zazdrościć niektóre ekipy z czołowych konferencji. Tym razem po drodze wygrywali z Denver, South Dakota i Omaha, a ogromna w tym zasługa Mike’a Dauma, który w finale zanotował 37 punktów i 12 zbiórek. Tu warto nadmienić, że lider South Dakota State miał już w tym sezonie mecze na poziomie 38-17, 42-10, czy 51-15.
Sun Belt: Troy
Szóste miejsce w konferencji nie przeszkodziło Troy w sprawieniu sensacji i wygraniu turnieju Sun Belt. W finale spotkali się z zespołem Texas State, który również niespodziewanie zaszedł aż tak daleko i po wyrównanej końcówce wygrali 59:53.

Kosi
13.03.2017

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Informujemy, iż administratorem Twoich danych osobowych jest Krzysztof Kosidowski. Kontakt z administratorem: e-mail: kosi@collegehoops.pl
Podanie danych osobowych zawartych w formularzu jest dobrowolne. Jednocześnie przysługują Ci prawa dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania (aktualizacji) lub usunięcia, ograniczenia ich przetwarzania, przenoszenia, a także sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych oraz niepodlegania zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji (profilowaniu). Masz także prawo wnieść skargę w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych do organu nadzorczego. Twoje dane osobowe będą przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. B ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27.04.2016 w celu obsługi i realizacji usługi.
CollegeHoops.pl © 2018
strony internetowe Wałbrzych HM sp. z o.o.
www.hm.pl | hosting www.hostedby.pl