Polub nas na facebooku:    
II runda – WVU – Buffalo, SDSU – St. John's, Maryland – Valpo, Wichita State – Indiana

Po pierwszym dniu zmagań apetyty wszystkich kibiców uniwersyteckiej koszykówki było bardzo rozbudzone. Drugi dzień nie przyniósł takich niespodzianek jak pierwszy, ale momentami było ciekawie, a nawet bardzo ciekawie, więc zapraszam do lektury podsumowania czterech wczorajszych spotkań.
#8 San Diego State – #9 St. John’s 76:64

Red Storm przystępowali do tego spotkania mocno osłabieni brakiem Chrisa Obekpy, co znacznie ograniczało siłę St. John’s pod koszem. Aztecs mocno rozpoczęli mecz dzięki trzem trójkom z rzędu Dwayne’a Polee. W St. John’s doskonale dysponowani byli Sir’Dominic Pointer i D’Angelo Harrison, dzięki czemu Red Storm byli w stanie wyjść na prowadzenie kilka minut przed końcem połowy, jednak na przerwie to Aztecs wygrywali 40-33

Po przerwie nie było większych emocji, Aztecs cały czas trzymali się na bezpieczny dystans. Szarpali Harrison i Pointer, ale zabrakło siły pod koszem. San Diego State dwunastokrotnie zbierało piłkę na atakowanej tablicy.
BOXSCORE ORAZ HIGHLIGHTS
#7 Wichita State – #10 Indiana 81:76

Na ten mecz bardzo czekałem. Liczyłem na to, że będzie to jedno z najciekawszych spotkań pierwszej rundy, chociaż po pojedynkach pierwszego dnia chyba ciężko było liczyć na jeszcze większe emocje. Jak było? Bardzo ciekawie!

Mecz lepiej zaczęła Indiana, który była prowadzona przez Yogiego Ferrella. Młody rozgrywający sypał trójkami, wyprowadzając Hoosiers na siedmiopunktowe prowadzenie. Wtedy przypomniał o sobie Fred Van Vleet, który łącznie zaliczył w tej połowie 19 punktów. Kończył akcję layupami lub zmuszał rywali do faulowania, po których pewnie egzekwował wolne. Do przerwy plus trzy dla Indiany.

Po przerwie wciąż szalał Van Vleet, który dostał wsparcie od Dariusa Cartera. Indiana wciąż trafiała za trzy, jednak straciła prowadzenie. Kilka minut przed końcem po trójce Tekele Cottona Wichita wyszła na sześciopunktowe prowadzenie, którego zaciekle broniła, jednak trójki Ferrella i Hartmana sprawiły, że na nieco ponad dwie minuty przed zakończeniem meczu Hoosiers przegrywali tylko jednym punktem.

Indiana punktowała, ale nie potrafiła poradzić sobie z Ronem Bakerem, który był regularnie faulowany i pewnie trafiał wolne. Baker był odpowiedzialny także za egzekwowanie wolnych po taktycznych faulach w końcówce, a dodatkowo Hoosiers „podarowali” Wichicie 10 sekund po zdecydowanie zbyt późnym faulu, pomimo nawoływań coacha Toma Creana.

Pomimo tego, że Hoosiers trafili aż 11 trójek na 50% skuteczności (nawiasem mówiąc ich skuteczność za dwa wynosiła 35%, a Wichita rzuciła raptem dwie trójki), stracili także 13 piłek, przechwytując raptem trzykrotnie, a na łatwe straty ze strony Wichity nie mogli liczyć. Brigham Young pozdrawia.
BOXSCORE ORAZ HIGHLIGHTS
#4 Maryland – #13 Valparaiso 65:62

Valparaiso chciało przerwać serie sześciu porażek z rzędu w NCAA Tournament. Crusaders od lat dobrze radzą sobie w grach konferencyjnych, ale na arenie ogólnokrajowej wypadają słabo (w 1998 roku byli w Sweet 16, od tego czasu same porażki).

Maryland od czasów mistrzostwa z 2002 rok i Sweet 16 rok później także bez większych sukcesów, więc dla obu ekip było to ważne spotkanie. Zgodnie z przewidywaniami było to zacięty mecz. Lepiej zaczęło Maryland, ale wkrótce to Crusaders objęli prowadzenie. Ostatecznie dzięki dobrej dyspozycji duetu Melo Trimble – Jared Nickens to Terrapins schodzili na przerwę z czteropunktową przewagą.

Po przerwie Valpo udało się doprowadzić do remisu dzięki trójkom Nickersona i najlepszego tego dnia w ich szeregach Aleca Petersa. Zegar wskazywał 6:41, sprawa była otwarta. Od tego momentu obserwowaliśmy niemal konkurs rzutów wolnych, aż w końcu na mniej niż dwie minuty przed końcem akcję dwa plus jeden wykonał Dez Wells, wyprowadzając Terrapins na czteropunktowe prowadzenie. Crusaders mieli swoje szanse, ale fatalnie rozegrana ostatnia akcja zadecydowała o tym, że to Maryland gra dalej.
BOXSCORE ORAZ HIGHLIGHTS
#5 West Virginia – #12 Buffalo 68:62

W swojej zapowiedzi regionu Midwest zwracałem uwagę na to, że Buffalo może namieszać. Liczyłem szczególnie na dobry występ Justina Mossa.

Za sprawą Devina Williamsa i Juwana Statena bardzo dobrze rozpoczęła West Virginia, która po 10 minutach prowadziła już 13 punktami. Co prawda po wolnych Mossa udało się dojść nawet na trzy punkty, ale wkrótce Mountaineers znów odjechali, kończąc połowę z przewagą dziesięciu punktów.

Szybki run 7-0 na początku drugiej połowy, ale do gry wkroczył bardzo dobrze dysponowany Devin Williams, pomagał Daxter Miles i West Virginia wciąż na prowadzeniu. Przez większą część połowy właśnie tak wyglądało to spotkanie – Buffalo dochodziło na 4-5 punktów, ale Mountaineers uciekali. Do gry wkroczył jednak Xavier Ford, który w krótkim odstępie czasu zrobił akcję dwa plus jeden i rzucił trójkę, a na tablicy było 62:62!

Jak się okazało było to wszystko na co stać Buffalo tego dnia. Wolne pewnie egzekwował Williams, trójkę trafił Tarik Philip, a Buffalo nie potrafiło skierować piłki do kosza przez niemal trzy ostatnie minuty i ostatecznie przegrało 68:62.
Buffalo zanotowało aż 17 strat, w tym aż 7 było dziełem Lamonte Beardena. Mountaineers byli dzisiaj do ogrania.
BOXSCORE ORAZ HIGHLIGHTS

Lehu
21.03.2015

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Informujemy, iż administratorem Twoich danych osobowych jest Krzysztof Kosidowski. Kontakt z administratorem: e-mail: kosi@collegehoops.pl
Podanie danych osobowych zawartych w formularzu jest dobrowolne. Jednocześnie przysługują Ci prawa dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania (aktualizacji) lub usunięcia, ograniczenia ich przetwarzania, przenoszenia, a także sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych oraz niepodlegania zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji (profilowaniu). Masz także prawo wnieść skargę w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych do organu nadzorczego. Twoje dane osobowe będą przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. B ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27.04.2016 w celu obsługi i realizacji usługi.
CollegeHoops.pl © 2018
strony internetowe Wałbrzych HM sp. z o.o.
www.hm.pl | hosting www.hostedby.pl