Polub nas na facebooku:    
Pechowy sezon Kamila Jantonia

Kamil Jantoń po trzech latach spędzonych na uczelni Eastern Michigan w końcu zyskał zaufanie w oczach trenera i już pod koniec poprzedniego sezonu regularnie pojawiał się na boisku. Polak do obecnych rozgrywek przystępował, więc z wielkimi oczekiwaniami i nadzieją na jeszcze więcej minut.

Początek sezonu był bardzo optymistyczny, Kamil na parkiecie pojawiał się z ławki i w pierwszych 6 spotkaniach sezonu notował przeciętnie 3.2pkt oraz 4zb grając średnio po 19 minut w każdym meczu. Co ważniejsze Eagles wygrali cztery z tych pojedynków bardzo dobrze rozpoczynając sezon.

Niestety wtedy po raz pierwszy dał o sobie znać pech. Na jednym z treningów Polak złamał nos i od tej pory zmuszony był grać w specjalnej ochronnej masce. Niezbyt komfortowa sytuacja widoczna była również podczas meczów. W kolejnych siedem spotkaniach średnie Jantonia spadły do 11.4min, 1.1pkt oraz 2.6zb i nawet gra w nowej dopasowanej do jego twarzy masce na niewiele się zdała. Eastern Michigan wkroczyli zaś w trudniejszą fazę sezonu (między innymi pojedynki z Syracuse, Purdue i Virginia Tech) wygrywają tylko jeden mecz.

Co gorsze, to nie był koniec pecha Kamila i w przerwie noworocznej podkręcił lewą kostkę. Nowy uraz wykluczył go z treningów na ponad tydzień i w rezultacie opuścił trzy ostatnie spotkania swojego zespołu.

Eagles po 15 rozegranych meczach mają 6 zwycięstw oraz 9 porażek, a w konferencji Mid-American ich bilans to 1-1. Szczególnie szkoda przegranego wczoraj spotkania z Central Michigan 56:60, bo po udanej pierwszej połowie wydawało się, że odniosą drugie zwycięstwo w konferencji. Niestety słabsza druga odsłona oraz błędy w końcówce przesądziły o ich porażce.

W Eastern Michigan wyróżnia się głównie Darrell Lampley, który w sezonie zdobywa średnio około 14 punktów, ale próbkę swoich możliwości pokazał w grudniu rzucając Colgate 37 oczek. Poza nim w drużynie ciężko kogoś wyróżnić, bo aż sześciu graczy notuje przeciętnie tylko od 5 do 7 punktów. I to właśnie słaba postawa w ofensywie jest największym problemem zespołu, a pod względem skuteczności z gry są na 340 miejscu w lidze, na 344 możliwych.

14 grudnia zespół Eagles zmierzy się na wyjeździe z Ball State i miejmy nadzieje, że w tym meczu Kamil Jantoń ponownie pojawi się na parkiecie.

Kosi
12.01.2012

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Informujemy, iż administratorem Twoich danych osobowych jest Krzysztof Kosidowski. Kontakt z administratorem: e-mail: kosi@collegehoops.pl
Podanie danych osobowych zawartych w formularzu jest dobrowolne. Jednocześnie przysługują Ci prawa dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania (aktualizacji) lub usunięcia, ograniczenia ich przetwarzania, przenoszenia, a także sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych oraz niepodlegania zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji (profilowaniu). Masz także prawo wnieść skargę w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych do organu nadzorczego. Twoje dane osobowe będą przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. B ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27.04.2016 w celu obsługi i realizacji usługi.
CollegeHoops.pl © 2018
strony internetowe Wałbrzych HM sp. z o.o.
www.hm.pl | hosting www.hostedby.pl