Polub nas na facebooku:    
Zapowiedź turnieju konferencji 2015/16 – Big 12

big12 brakcet

Czas na najmocniejszą konferencję sezonu 2015-16, gdzie z wyjątkiem trzech ekip poziom był naprawdę wysoki i całkiem wyrównany. W sumie niezależnie od rozstrzygnięcia w turnieju wszystkie siedem czołowych drużyn wystąpi w NCAA Tournament, co też najlepiej obrazuje poziom w Big 12. Pierwsze spotkania rozegrane zostaną 9 marca, zaś finał przewidziany jest na 12, czyli tuż przed Selection Sunday.

Faworyci:

Kansas – prawdopodobnie najlepsza drużyna w lidze i jednocześnie zespół, który zdominował w ostatnich latach rywalizacje wewnątrz Big 12. Wprawdzie porażek nie uniknęli, ale wygranie po raz 12 z rzędu tytułu konferencji po sezonie zasadniczym mówi samo za siebie. Trener Bill Self zbudował świetny program i choć czasem jego decyzje bywają dyskusyjne, jak ostrożne i długie wprowadzanie do gry nawet czołowych freshmanów, to zazwyczaj bronią go wyniki. Nie może być jednak inaczej, gdy wszystkie swoje zespoły opiera na doświadczonych zawodnikach i dokładnie tak samo jest w tym sezonie.

Można odnieść wrażenie, ze senior i lider Perry Ellis gra w Jayhawks od zawsze, a przecież dwóch kolejnych punktujących to juniorzy Frank Mason III oraz Wayne Selden Jr. Wszyscy niemal z roku na rok czynili kolejne postępy i podobną ścieżką idzie drugoroczniak Devonte' Graham. Ta czwórka stanowi o sile Kansas w tych rozgrywkach, a oprócz nich jest całkiem spore grono niezbyt przekonywujących graczy z ławki. W rezultacie wkład zawodników rezerwowych w wyniki drużyny jest dość znikomy, co może mieć ogromne znaczenie w turnieju, gdzie spotkania rozgrywane są z dnia na dzień.

Oklahoma – nie imponują ani w ataku, ani w obronie i stąd są bardzo nieprzewidywalni. Mają jednak w składzie prawdopodobnie najlepszego ofensywnego gracza NCAA i drugiego punktującego ligi Buddy’ego Hielda. Lider Sooners jest w stanie w pojedynkę zmienić oblicze meczu i dlatego trzeba go bardzo dokładnie pilnować, co jest też strasznie trudne. Warto zaznaczyć, że samo powstrzymanie Hielda nie gwarantuje jeszcze sukcesu, bo coraz lepiej go wspomagają Isaiah Cousins, Jordan Woodard czy Ryan Spangler. Cztery z sześciu porażek w Big 12 zakończyły się naprawdę niewielkimi różnicami, zwłaszcza oba pojedynki z Kansas. Czas najwyższy przełamać złą passę.

West Virginia – najlepiej broniąca drużyna w konferencji i jedna z czołowych defensyw w całej NCAA. Wszystko dzięki wymuszaniu sporej liczby strat i notowaniu wielu przechwytów, co prowadzi też do łatwych punktów z kontry. Taka agresywna gra nie byłaby jednak możliwa, gdyby nie szeroka rotacji, gdzie aż 8 zawodników przeciętnie na boisku przebywa pomiędzy 18 a 28 minut. Sytuacja nieczęsto spotykana, zwłaszcza w zespołach z czołówki. Głównymi postaciami w Mountaineers są Jaysean Paige oraz Devin Williams, ale ciężko pisać to o indywidualnościach gdy głównym atutem WVU jest właśnie prawdziwy zespół.

Mogą się liczyć:

Texas – trener Shaka Smart w swoim debiutanckim sezonie w nowej drużynie i konferencji udowodnił, że zna się na swoim fachu. Wprawdzie początki nie były łatwe, a i kontuzja podstawowego centra Camerona Ridley’a (może wrócić na turniej Big 12) sprawy nie ułatwiła, to ostatnie zwycięstwa z West Virginia czy Oklahoma są najlepszym tego potwierdzeniem. Zwłaszcza, że nie jest to typowy zespół Smarta nastawiony na wymuszanie dużej liczby strat u rywali, bo też nie miał możliwości budowania składu od podstaw. Pod nieobecność kontuzjowanego Ridley’a o sile Longhorns stanowią gracze obwodowi, gdzie najbardziej wyróżniają się doświadczeni Isaiah Taylor oraz Javan Felix.

Iowa State – bardzo przyjemna do oglądania i nastawiona przede wszystkim na atak drużyna. Nieprzypadkowo więc mogą pochwalić się najlepszą efektywnością ofensywną w konferencji, co przekłada się na notowanie przynajmniej 10 oczek na mecz przez aż 6 zawodników. Liderem drużyny jest Georges Niang, którego specjalnie przedstawiać nikomu nie trzeba, ale to świetnie prowadzący grę rozgrywający Monte Morris dba by myśl nowego trenera Cyclones przełożyć na boisko. Ogromnym atutem na pewno będzie ich doświadczenie, bo większość z graczy to juniorzy i seniorzy, jednak spore wątpliwości budzi ich dość krótka rotacja.

Baylor – szczerze, nie za bardzo wierzę w ich szanse na sprawienie niespodzianki w turnieju Big 12, ale posiadają kilku ciekawych graczy, którzy akurat mogą zaskoczyć w marcu. Trzon ekipy stanowi dwójka seniorów Taurean Prince oraz Rico Gathers, ale zarówno Al Freeman, jak i Johnathan Motley również mają swój wkład w wyniki zespołu. Wszystkim dyryguje zaś rozgrywający Lester Medford, który w stosunku do poprzednich rozgrywek poczynił naprawdę wyraźne postępy. W rezultacie Bears najlepiej czują się w ofensywie, a posiadając tyle świetnie zbierających graczy moją dodatkowo wiele okazji do ponawiania akcji.

Czarny koń:

Texas Tech – patrząc na sam bilans wypadają dość średnio, ale grają przecież w najlepszej konferencji. Z drugiej strony pokonując w lutym Oklahoma, Baylor czy Iowa State pokazali, że mogą być groźni. Jednocześnie udowodnili, że wcale nie odstają aż tak bardzo od czołówki Big 12, choć rywalizację zaczną dzień wcześniej w gronie tych słabszych ekip. W Red Raiders brakuje wielkich graczy, a takie nazwiska jak Toddrick Gotcher, Devaugntah Williams, Aaron Ross czy Zach Smith są raczej postaciami anonimowymi. Mimo wszystko przy sprzyjających okolicznościach lub lepszej dyspozycji dnia są w stanie sprawić niespodziankę.

Zawodnicy do obserwacji:
Perry Ellis (Kansas)
Wayne Selden (Kansas)
Frank Mason (Kansas)
Buddy Hield (Oklahoma)
Isaiah Cousins (Oklahoma)
Jaysean Paige (West Virginia)
Devin Williams (West Virginia)
Taurean Prince (Baylor)
Rico Gathers (Baylor)
Georges Niang (Iowa State)
Monte Morris (Iowa State)
Isaiah Taylor (Texas)
Cameron Ridley (Texas)
Toddrick Gotcher (Texas Tech)
Justin Edwards (Kansas State)
Jawun Evans (Oklahoma State)
Malique Trent (TCU)

Kosi
09.03.2016

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Informujemy, iż administratorem Twoich danych osobowych jest Krzysztof Kosidowski. Kontakt z administratorem: e-mail: kosi@collegehoops.pl
Podanie danych osobowych zawartych w formularzu jest dobrowolne. Jednocześnie przysługują Ci prawa dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania (aktualizacji) lub usunięcia, ograniczenia ich przetwarzania, przenoszenia, a także sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych oraz niepodlegania zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji (profilowaniu). Masz także prawo wnieść skargę w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych do organu nadzorczego. Twoje dane osobowe będą przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. B ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27.04.2016 w celu obsługi i realizacji usługi.
CollegeHoops.pl © 2018
strony internetowe Wałbrzych HM sp. z o.o.
www.hm.pl | hosting www.hostedby.pl