Polub nas na facebooku:    
Zapowiedź turnieju konferencji 2015/16 – SEC.

SEC bracket

Czas na ostatnią zapowiedź turniejów konferencji w tym sezonie. Dzisiaj na tapecie konferencja, która w ostatnich latach została zdominowana przez Kentucky Johna Calipari. W tym roku sytuacja jeszcze kilka tygodni temu nie była tak oczywista. W tym momencie jednak znowu wydaję się, że to właśnie Wildcats są głównym pretendentem do tytułu. Z kwestii technicznych turniej odbędzie się od 9 do 13 marca w Nashville. 

Faworyt:

Texas A&M Aggies to oni właśnie od początku sezonu grają najrówniejszy basket. Ich dyspozycja od początku sezonu aż do teraz jest na bardzo równym i wysokim poziomie. Zaletą Aggies jest szeroka rotacja i cała grupa zawodników, którzy biorą na siebie ciężar gry. Freshmeni otoczoni są grupą doświadczonych zawodników.

Prym w tej ekipie wiedzie Jalen Jones i Danuel House. Znacząco wybijają się ponad kolegów. Pozostali zawodnicy prezentują bardzo podobny koszykarski poziom. Dobrze zwiastuje to na kolejne lata bo mają bardzo ciekawy talent i jest szansa, że na stałe, kilka lat wpiszą się w krajobraz faworyta SEC.

Wygrali sezon zasadniczy i mają najlepszy bilans ze wszystkich ekip. Wraz z rosnącą formą Kentucky w ostatnich tygodniach ich pozycja faworyta nieco zmalała, bo nie mają takiego obycia w trudnych momentach jak Wildcats jednak nadal są moim numerem jeden do tytułu.

Kentucky Wildcats przeżywali w tym sezonie tyle wzlotów i upadków co chyba żadna ekipa w NCAA wśród tych mainstreamowych. Od początku sezonu nie była to najlepsza kampania w ich wykonaniu. Od kiedy interesuje się NCAA nie pamiętam, żeby na tym etapie sezonu mieli 8 porażek. Calipari w tym roku znowu wykonał świetną robotę i zgarnął najlepszy talent z rocznika. Jest jednak pewien problem bo niektórzy z tych zawodników nie spełniali lub ciągle nie spełniają oczekiwań jakie przed nimi stawiano.

Chyba największym zawodem jest postawa Skala Labissierre’a. Jeszcze przed sezonem pomiędzy niego a Simmonsa rozdzielano numer jeden nadchodzącego draftu. Teraz ta dyskusja umarła i już nie wróci chociaż Skal w ostatnich tygodniach gra coraz lepiej. Jednak nie zmieni to już tego, że nie tak miał wyglądać jego debiutancki i zapewne jedyny sezon w NCAA.

Najjaśniejszymi postaciami w składzie Cala w tym sezonie są Jamal Murray i Tyler Ulis. Obaj to zawodnicy obwodowi. Murray to strzelecki talent z Kanady. Dawno nie było w NCAA zawodnika, który z taką łatwością zdobywałby punkty na tak wiele różnych sposobów i nie mając jeszcze 20 lat prezentował taki poziom. Moim zdaniem to TOP5 graczy o najwyższym potencjale w NCAA i pewnie czołówka Draftu. 20 punktów średnio w każdym meczu w NCAA to już spore osiągniecie. Tyler Ulis to rozgrywający bez którego dobrej gry nie byłoby nic dobrego w tym sezonie. Jeden z najlepszych rozgrywających w NCAA. Tą dwójkę uzupełnia doświadczony Alex Poythrees i Isaiah Briscoe. Więcej zawodników, których można śmiało wyróżnić nie ma. Czasem dobre momenty ma Marcus Lee.

Kentucky coraz lepiej wyglądają przed turniejem a Calipari wie jak przygotować swój zespół na najważniejsze momenty sezonu. Są dla mnie kandydatem do finału a dobra gra w turnieju SEC, może być tylko preludium przed kolejną wielką historią jaką napiszą Wildcats w NCAA Tournamet.

Mogą się liczyć: 

LSU Tigers to ekipa, która budzi moje skrajne uczucia w tym sezonie. Z jednej strony ogromny potencjał. Czterech zawodników o ogromnym potencjale w NCAA i lider jakiego nie było w NCAA od kilku lat. Jednak coś jest nie tak. Nie grają na miarę swojego potencjału. Z tą mieszanką akademickiej rutyny i talentu powinni spokojnie rywalizować o pierwszą lokatę w SEC. Postawię śmiałą tezę, że gdyby nie było tam Simmonsa tylko inny zawodnik, nawet o mniejszym talencie to byliby wyżej. Może być tak, że młodego Australijczyka po prostu za dużo zależy. Notuje świetny sezon a jego średnie 19/11/5/2 musi robić wrażenie.

Oprócz Simmonsa czołowymi postaciami drużyny są rozgrywający Tim Quatermann, rzucający Antonio Blakeney, Craig Victor II oraz doświadczony Keith Hornsby. Który chyba jest kontuzjowany i nie wiadomo czy zagra w turnieju SEC.

Krótko potencjał na wielkie rzeczy w marcu a może być tak, że nie zobaczymy ich w NCAA Tournament.

Vanderbilt Commodores to dla mnie Wade Baldwin IV i Damian Jones. Bardzo dużo zależy od postawy tych dwóch zawodników. Jeden – Baldwin to zawodnik obwodowy o bardzo dobrze ułożonym rzucie. Regularnie trafia z dystansu. Damian Jones to chyba najbardziej perspektywiczny zawodnik w składzie Commodores. Podkoszowy, który notuje w każdym meczu oprócz 14 punktów również 7 zbiórek.

Vanderbilt obok LSU i South Carolina zajęli trzecie miejsce w SEC z bilansem 11-7. Mieli słabszy początek jednak wraz z kolejnymi meczami pięli się w górę tabeli. Ostatecznie ich sufitem okazała się trzecia lokata.

South Carolina Gamecocks byli jedną z najdłużej niepokonaną ekipą w tym sezonie obok m.in. SMU. Później jednak było znacznie gorzej bo o ile w pierwszej fazie sezonu nie przegrali to w sezonie zasadniczym stało się to aż 7 razy. Wciąz obok Aggies mają najlepszy bilans spośród wszystkich drużyn SEC. Jednak jeśli zapytalibyście mnie na początku roku to byliby dla mnie jednym z głównych faworytów. Teraz są dopiero w drugim szeregu.

Kogo obserować w Gamecocks? Jest tych zawodników kilku. Najwięcej uwagi powinni przyciągnąć Michael Carrera i Sindarius Thornwell. Oprócz tej dwójki statystycznych liderów South Carolina ma cały szereg dobrych zawodników. Duane Notice, Mindaugas Kacinas i Laimonas Chatkevicius oraz P.J Dozier to najjaśniejsze postacie. Ich dużym atutem jest szerokość składu oraz elastyczność. Jak dla mnie numer 3 do tytułu w tym roku.

Czarny koń:

Florida Gators jeszcze kilka lat temu jak równy z równym walczyli z Kentucky. Teraz od kilku lat są średniakiem. W tym roku dodatkowo stracili trenera na rzecz NBA. Nie jestem do nich specjalnie przekonany chociaż mieli w tym sezonie niezły okres w którym grali i wyglądali jak TOP3 ekipa SEC. Jednak są w swojej grze bardzo chimeryczni. Po okresie dobrej gry znowu mieli dołek i kilka porażek na koncie. Ostatecznie są dopiero 8 drużyną sezonu zasadniczego.

Mają jednak obok Ole Miss o których nieco niżej najwięcej argumentów do tego aby być niespodzianką turnieju. Głównie przez swój materiał ludzki. Dorian Finney-Smith, John Egbunu, KeVaughn Allen czy Kasey Hill to nie żaden szrot w NCAA. Coś jednak powoduje, że grają poniżej oczekiwań.

 

Polska perspektywa czyli kilka słów o Ole Miss Rebels i Tomaszu Gielo: Ole Miss w tym sezonie a właściwie na jego początku byli jedną z rewelacji. Początek sezonu regularnego był dla nich delikatną ścianą od której się odbili. Jednak z każdym kolejnym meczem prezentowali się coraz lepiej i strata i braki były coraz mniejsze. Mecze coraz bardziej zacięte. Zaowocowało to miejscem w górnej połowy tabeli. Przynajmniej w momencie kiedy piszę tą zapowiedź. Tomek Gielo to najjaśniejszy polski punkt w NCAA w tym roku. I gdy tak patrzę na tabelę nasza jedyna jednak cicha nadzieja na NCAA Tournament. Ole Miss uszeregowałbym jako czarnego konia rozgrywek w SEC. Tomek gra bardzo dobrze w drugiej części sezonu. Obok Stefana Moody’ego, który jest jednym z najlepszych strzelców w SEC i lidze i Sebastiana Saiza to filar zespołu i jego ogniwo numer trzy. Świetna końcówka przygody z NCAA w wykonaniu Tomka się nam szykuje. Oby turniej potrwał dla niego jak najdłużej.

Zawodnicy do obserwacji:
Jalen Jones (Texas A&M)
Danuel House (Texas A&M)
Tyler Davis (Texas A&M)
Jamal Murray (Kentucky)
Tyler Ulis (Kentucky)
Isaiah Briscoe (Kentucky)
Wade Baldwin IV (Vanderbilt)
Damian Jones (Vanderbilt)
Ben Simmons (LSU)
Keith Hornsby (LSU)
Craig Victor II (LSU)
Antonio Blakeney (LSU)
Tim Quatermann (LSU)
Michael Carrera (South Carolina)
Sindarius Thornwell (South Carolina)
Duane Notice (South Carolina)
Stefan Moody (Ole Miss)
Sebastian Saiz (Ole Miss)
Tomasz Gielo (Ole Miss) !
Retin Obasohan (Alabama)
Moses Kingsley (Arkansas)
Dusty Hanashs (Arkansas)
Anthlon Bell (Arkansas)
J.J. Frazier (Georgia)
Yante Maten (Georgia)
Kenny Gaines (Georgia)
Dorian Finney-Smith (Florida)
Gavin Ware (Mississippi State)
Craig Sword (Mississippi State)
Malik Newmann (Mississippi State)

wojgrudzien
10.03.2016
Komentarze

świetne zapowiedzi! Nie kryję, że oglądałem regular season sporadycznie ale teraz ruszam ostro! Selekcja do turnieju głównego w niedzielę?

Tak Qbeq bardzo zgrabnie to wyłożył. Niedziela gdzieś w okolicach północy zwykle jest Show.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informujemy, iż administratorem Twoich danych osobowych jest Krzysztof Kosidowski. Kontakt z administratorem: e-mail: kosi@collegehoops.pl
Podanie danych osobowych zawartych w formularzu jest dobrowolne. Jednocześnie przysługują Ci prawa dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania (aktualizacji) lub usunięcia, ograniczenia ich przetwarzania, przenoszenia, a także sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych oraz niepodlegania zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji (profilowaniu). Masz także prawo wnieść skargę w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych do organu nadzorczego. Twoje dane osobowe będą przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. B ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27.04.2016 w celu obsługi i realizacji usługi.
strony internetowe Wałbrzych HM sp. z o.o.
www.hm.pl | hosting www.hostedby.pl