Polub nas na facebooku:    
ACC – zapowiedź turnieju

bracket
Znamy już pierwszych uczestników NCAA Tournament. W kilku dotychczas rozegranych turniejach było trochę niespodzianek, a już jutro, 10 marca w Greensboro w stanie North Carolina rozpocznie się turniej jednej z najciekawszych i najlepszych konferencji – ACC. Finałowe spotkanie zostanie rozegrane w sobotę, 14 marca, czyli dzień przed Selection Sunday. W zawodach zobaczymy 14 drużyn, bowiem z wiadomych względów zabraknie Syracuse.
FAWORYCI TURNIEJU
DUKE BLUE DEVILS
Jeśli brać pod uwagę potencjał – główny faworyt konferencji. Podopiecznym coacha K (i to dosłownie K!) z pewnością nie brakuje talentu, lecz zdarzają im się przestoje. I nie mówię tylko o zaskakującej porażce z Miami, bo Hurricanes zagrali wówczas rewelacyjnie, ale przede wszystkim o przegranym w 6 minut spotkaniu z NC State. Dość ganienia, pora chwalić. A jest kogo! Jahlil Okafor, czyli 19-letni center, bohater wszystkich mocków, świeżo upieczony ACC Player of the Year. Świetny w post – dobra praca nóg, już teraz niezły zasób manewrów. Justise Winslow – ledwie 18-letni, atletyczny skrzydłowy, który rzuca średnio ponad 12 punktów i zbiera z tablic niemal 6 piłek. W składzie jest jeszcze senior Quinn Cook, który regularnie karci rywali trójkami i kolejny 18-letni freshman – inteligentny rozgrywający Tyus Jones. Z taką paką można podbić nie tylko konferencję ACC, ale całe NCAA. Wszystko w rękach Mike’a Krzyzewskiego, który w najważniejszych momentach musi dobrze ułożyć tę pełną talentu układankę.
VIRGINIA CAVALIERS
Przed sezonem martwiono się utratą Joe Harrisa, który kawalerzystów z Virginii zamienił na tych z Cleveland. Nadzieje pokładano w zgranym, świetnie broniącym zespole przez duże Z, którego liderem miał być Malcolm Brogdon. Rzucający obrońca rozgrywa naprawdę dobry sezon, ale chyba nieco niespodziewanie Harrisa świetnie zastępuje Justin Anderson, więc to właśnie ta dwójka ma największy wpływ na zespół w decydujących momentach spotkania. Co prawda Anderson pauzuje od miesiąca z powodu kontuzji palca, ale wg coacha Tony’ego Bennetta ma wrócić na turniej konferencji. Kawalerzyści do tej pory ponieśli tylko dwie porażki, ulegając we własnej hali Duke 63-69 i na zakończenie sezonu w wyjazdowym meczu z Louisville 57-59. Ich siłą będzie defensywa – najlepsza w całej ACC, jedna z najlepszych w całej NCAA. Czy w finale będą mieli szanse zrewanżować się podopiecznym Krzyzewskiego? Całkiem prawdopodobny scenariusz.
CZARNY KOŃ
NOTRE DAME FIGHTING IRISH
Jerian Grant. Serce i mózg tego zespołu. To on sprawił, że Steve Vasturia z lekko przestraszonego gościa, po którym bardziej można było spodziewać się doktoratu z fizyki kwantowej, stał się całkiem solidnym strzelcem zza łuku, który na dodatek z meczu na meczu coraz odważniej wjeżdża pod kosz. To on karmi Zacha Auguste’a pod koszem. To przez niego przechodzi niemal każda akcja Irlandczyków (trudno się dziwić, skoro spędza na parkiecie niemal 37 minut w meczu, co jest trzecim wynikiem w ACC). Ważnym ogniwem ekipy Mike’a Breya jest także świetny strzelec za 3 Pat Connaughton, a zza łuku potrafi postraszyć także Demetrius Jackson. Nic więc dziwnego, że Irlandczycy notują w meczach konferencji niemal czterdziestoprocentową skuteczność trójek. Coraz więcej z ławki wnosi Bonzie Colson, który jest synonimem słowa reliable.
DO ZOBACZENIA W NBA
Jahlil Okafor – C, Duke. Król tegorocznych mocków, murowany kandydat do pierwszego numeru. W strefie podkoszowej zmienia się w potwora – praca nóg niczym u doświadczonego centra, całkiem spory wachlarz podkoszowych manewrów, 7’5” zasięgu, dzięki któremu kontroluje piłki na obu tablicach. Jak to wszystko przekłada się na cyferki? Niemal 18 punktów na mecz, ponad 9 zbiórek (w tym 4 na atakowanej tablicy), 1.4 bloku.
Justise Winslow – SF, Duke. Diabelnie szybki, atletyczny 18-latek z Houston podbił serca wielu ekspertów. W szkole średniej miażdżył rywali, w NCAA także imponuje przygotowaniem fizycznym. Potrafi kończyć akcje na wiele sposobów, wliczając w to rzuty zza łuku. Dobry obrońca, wymusza sporo strat.
Jerian Grant – PG, Notre Dame. Inteligentny rozgrywający, który dobrze równoważy własne ambicje z potrzebami zespołu. Najlepszy asystent w ACC (6.7/mecz), najlepsze ast/to ratio w konferencji. Dobre koszykarskie geny – brat Jeramiego Granta, syn Harveya Granta, bratanek Horace’a Granta.
Montrezl Harrell – PF, Louisville. Atletyczny podkoszowy z dużym zasięgiem ramion. Trzeci zbierający ACC (9.4 na mecz), notuje także sporo punktów – 15.8 na mecz. Czyha na dobitki, często kończy akcje wsadami. Dla partnerów ma jeden komunikat – rzuć mi piłkę nad kosz, a ja będę wiedział co z nią zrobić. Do poprawy technika, bowiem póki co jest to bardzo surowy gracz.
Terry Rozier – PG, Louisville. Niesamowicie szybki, dobrze panujący nad piłką atletyczny rozgrywający, czołowy punktujący ACC (17 punktów na mecz), najlepszy złodziej (2 przechwyty/mecz). Do sporej poprawy selekcja rzutowa.
Tyus Jones – PG, Duke. Świetnie czytający grę, ledwie 18-letni rozgrywający. Drugi asystent w ACC (5.7/mecz), rzuca wolne na 88% skuteczności. Braki w warunkach fizycznych nadrabia boiskową inteligencją.
Justin Anderson – SF, Vriginia. W tym sezonie eksplodował jak dynamit i doskonale wypełnił lukę po Joe Harrisie. Wraz z Malcolmem Brogdonem ma największy wpływ na atak ekipy Tony’ego Bennetta. 13.4 PPG, 4.3 RPG.
Marcus Paige – PG, North Carolina. Czołowy asystujący konferencji (4.4 APG), wysoko także w tabeli strzelców (13.5 PPG). Ponadto przechwytuje (1.6 na mecz), nieźle rzuca za trzy (39%), dobrze rzuca wolne (85%) i ma jedno z lepszych ast/to ratio w ACC – 2.3. Nieźle, co? Nie wiadomo czy już w tym roku wystartuje w drafcie, ale prędzej czy później znajdzie się w NBA.
RZUĆ OKIEM
Olivier Hanlan – PG/SG, Boston College. Kanadyjski junior, ACC Rookie of the Year w 2013. Najlepszy strzelec konferencji, notujący przeciętnie 19.4 punktów na mecz. Absolutna gwiazda Orłów, na boisku spędza średnio niemal 38 minut, co oczywiście jest najlepszym wynikiem w całej konferencji. Nie boi się penetrować strefy podkoszowej, zdobywa punkty na wiele sposobów. Braki? Zdecydowanie w defensywie.
Tonye Jekiri – C, Miami. Pochodzący z Nigerii, mierzący 213 centymetrów center jest najlepszym zbierającym konferencji – ponad 10 zbiórek na mecz. Ponadto nieźle blokuje (1.6/mecz) i dostarcza niemal 9 punktów na mecz. Ostoja defensywy Hurricanes.
BeeJay Anya – C, North Carolina State. Czemu piszę o rezerwowym? Bo ten rezerwowy, pomimo tego, że przeciętnie spędza na boisku niecałe 19 minut, przewodzi ACC w liczbie bloków na mecz – 2.7. Warto także dodać, że w jednym z pierwszych spotkań sezonu aż dziesięciokrotnie blokował graczy Jacksonville. Więcej bloków w pojedynczym spotkaniu w tym sezonie ma tylko Austin Lewis z McNeese State – 11.
Malcolm Brogdon – SG, Virginia. Najlepszy strzelec ekipy, notuje 13.7 punktów na mecz. To do niego bardzo często trafia piłka w clutch time. Jeden z najlepszych egzekutorów wolnych w całej konferencji – 86%
Trevor Lacey – SG, North Carolina State. Transfer z uczelni Alabama. Najlepszy strzelec zespołu i jeden z najlepiej punktujących w konferencji (16.1 PPG). Czołowy egzekutor trójek (41%). Architekt zwycięstwa z Duke.

Lehu
09.03.2015

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Informujemy, iż administratorem Twoich danych osobowych jest Krzysztof Kosidowski. Kontakt z administratorem: e-mail: kosi@collegehoops.pl
Podanie danych osobowych zawartych w formularzu jest dobrowolne. Jednocześnie przysługują Ci prawa dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania (aktualizacji) lub usunięcia, ograniczenia ich przetwarzania, przenoszenia, a także sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych oraz niepodlegania zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji (profilowaniu). Masz także prawo wnieść skargę w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych do organu nadzorczego. Twoje dane osobowe będą przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. B ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27.04.2016 w celu obsługi i realizacji usługi.
CollegeHoops.pl © 2018
strony internetowe Wałbrzych HM sp. z o.o.
www.hm.pl | hosting www.hostedby.pl