Polub nas na facebooku:    
Blog Żanety Kubickiej – Go Bearcats!

Czas na drugi wpis Żanety, która relacjonuje nam swoją przygodę w Stanach. Tym razem dowiemy się jak wyglądały przygotowania do sezonu, jak wypadł początek rozgrywek dla drużyny Lander oraz kilka innych ciekawostek. Zapraszam do czytania oraz zadawania Żanecie pytań w komentarzach, na które odpowiedzi w najbliższym czasie postaram się załatwić.

Cześć wszystkim!

Nim się obejrzałam minął mój 11 tydzień w USA!

Nasz sezon rozpoczął się w miniony piątek meczem z Mount Olive (Conference Carolinas). Jest to drużyna, która w tamtym roku awansowała do drugiej rundy NCAA Tournament. Wygrałyśmy 81-67, a zwycięstwo cieszy tym bardziej, że nasza drużyna to 8 pierwszoroczniaczek (!) i tylko jedna seniorka. Wczoraj natomiast rozegrałyśmy drugie spotkanie w ramach tzw. ‘Conference Challenge’. Niestety po dogrywce przegrałyśmy 81-85 z Anderson University, zwyciężczyniami South Atlantic Conference z zeszłego sezonu. Oba te mecze pokazują, że w naszej drużynie drzemie ogromny potencjał, jednak wciąż musimy zdobyć doświadczenie i dojrzeć mentalnie.

Pomimo przegranej jestem bardzo dumna z dziewczyn, każda z nich pokazała charakter i walczyła do samego końca. Ja niestety oba mecze obejrzałam z ławki rezerwowych, ze względu na naderwane ścięgno Achillesa. Prawdopodobnie czekają mnie jeszcze 2 tygodnie przerwy, jednak rehabilitacja przebiega na tyle pomyślnie, że być może wrócę do treningów już w przyszłym tygodniu. Ta kontuzja jest bardzo uciążliwa ze względu na długi okres regeneracji naderwanego ścięgna, spowodowany słabym przepływem krwi w tej części ciała. Okres rehabilitacji nie jest jednak całkowicie zmarnowany- dwa razy dziennie chodzę na siłownię i pracuję nad siłą fizyczną.

Kosi zasugerował mi, żebym opisała ogólne wrażenia z pobytu w Stanach..

Po pierwszej wizycie w Walmarcie byłam uradowana, gdy znalazłam całą półkę z kosmetykami do włosów afrykańskich, których nie mogłam dostać NIGDZIE w Polsce 😉

A wracając do koszykówki..

Cóż, gdy przypominam sobie początek, to bardzo się cieszę, że to już za mną 😉 Trener na wstępie powiedział nam, że prawdopodobnie znienawidzimy słowo PRESEASON. Preseason w Stanach jest zupełnie inny niż w Polsce; w USA to przede wszystkim bieganie, siłownia, bieganie i jeszcze więcej biegania. Zero koszykówki. Nasz jedyny kontakt z pomarańczową piłką stanowiły gierki 5×5 dwa razy w tygodniu, podczas których trener siedział na trybunach i tylko obserwował. Dodatkowo raz w tygodniu miałyśmy godzinne treningi indywidualne i jeden dwugodzinny trening drużynowy, po którym czekało nas.. oczywiście bieganie 😉 Preseason był ciężki, to prawda, ale wszystkie miałyśmy świadomość, że mamy coś do udowodnienia zarówno sobie, jak i wszystkim dookoła. Nasz główny cel na ten sezon to odzyskanie respektu, którym cieszyła się nasza uczelnia przed dwoma laty (awans do Elite Eight). Ostatni, średnio udany sezon sprawił, że nasz program przestał być powszechnie szanowany i dlatego w tym sezonie musimy zrobić wszystko, aby to przywrócić. Jak już wspomniałam, mamy potencjał, jednak brak nam doświadczenia, dlatego każdego dnia staramy się być odrobinę lepsze niż poprzedniego i wyciągać wnioski płynące z niepowodzeń (w ustach trenera brzmiało to trochę lepiej..;) Zobaczymy, co z tego wyniknie.

Ja jestem dobrej myśli!

Go Bearcats !!

Kosi
10.11.2013
Komentarze

Cześć Żanetko! Mam pytanko – twoje studia są opłacane przez uczelnię (stypendium) ??? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informujemy, iż administratorem Twoich danych osobowych jest Krzysztof Kosidowski. Kontakt z administratorem: e-mail: kosi@collegehoops.pl
Podanie danych osobowych zawartych w formularzu jest dobrowolne. Jednocześnie przysługują Ci prawa dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania (aktualizacji) lub usunięcia, ograniczenia ich przetwarzania, przenoszenia, a także sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych oraz niepodlegania zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji (profilowaniu). Masz także prawo wnieść skargę w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych do organu nadzorczego. Twoje dane osobowe będą przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. B ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27.04.2016 w celu obsługi i realizacji usługi.
strony internetowe Wałbrzych HM sp. z o.o.
www.hm.pl | hosting www.hostedby.pl