Polub nas na facebooku:    
II runda – Baylor vs Georgia State

Za nami piękny wieczór i noc pełne koszykarskich wrażeń oraz niesamowitych emocji. Śmiało można napisać, że tak dobrego dnia turnieju nie było już bardzo dawno, a tak naprawdę wszystko ruszyło od spotkania Baylor z Georgia State, o którym kilka zdań możecie przeczytać poniżej.

Niżej notowany zespół Panthers przystępował do pojedynku bez kontuzjowanego Ryana Harrowa, który na przestrzeni całego sezonu był jednym z dwóch najważniejszych zawodników w drużynie. Niestety w półfinałowym spotkaniu turnieju konferencji Sun Belt doznał urazu ścięgna udowego, co wykluczyło go z gry w dwóch kolejnych meczach. Wydawało się więc, że tak osłabiony zespół nie ma prawa sprawić problemów solidnej ekipie Baylor i na to też wskazywały pierwsze minuty meczu. Zawodnicy Bears po kilku skutecznych akcjach odskoczyli na 10 oczek i chyba za bardzo uwierzyli w siebie, co zaowocowało kilkoma błędami. Podopieczni Rona Huntera stopniowo to wykorzystywali odrabiając straty i tylko dzięki postawie Taureana Prince’a, który w niedużym odstępie czasu zdobył 10 punktów, na przerwę nie schodzili prowadząc.

Na początku drugiej odsłony wynik wciąż oscylował w granicach remisu i to nawet pomimo faktu, że drugi lider Panthers R.J. Hunter rozgrywał raczej słabe zawody. W jego miejsce za to nieźle spisywali się trafiający z półdystansu Markus Crider oraz rzucający za trzy Ryann Green, którzy utrzymywali w grze swój zespół. W pewnym momencie jednak i oni zaczęli pudłować, a gracze Baylor mozolnie budowali przewagę. Gdy jednak na 2:54 przed końcem meczu Bears prowadzili 56:44 i wydawało się, że jest już po meczu przypomniał o sobie R.J. Hunter. Obrońca Georgia State pokazał dlaczego to on jest liderem w zespole zupełnie zamazując słaby obraz swojej gry z wcześniejszych minut meczu. Wykorzystując między innymi fatalne błędy rywali przy wybijaniu piłki z autu zdobył 12 z ostatnich 13 punktów Panthers w momencie, gdy kończyli mecz serią 13-0, przy okazji trafiając ten rzut:

Oglądając ten mecz na żywo pierwszą moją reakcją były słowa „po co?”, bo inaczej na ten rzut nie można było zareagować patrząc na czas pozostały do końca oraz odległość od kosza. Gdy piłka wpadła do kosza złapałem się tylko za głowę powstrzymując przed wydaniem zbyt głośnych dźwięków. Na tym polega całe piękno turnieju. Rzut który nie powinien być oddany i miał małe szanse wpaść okazuje się celny, a jego autor zostaje bohaterem. R.J. Hunter 12 ze swoich 16 punktów zdobył w ostatnich 160 sekundach meczu, wcześniej będąc praktycznie niewidoczny. Takie historie kochamy jeszcze bardziej!

Trener Georgia State, który jednocześnie jest ojcem R.J.’a ze względu na zerwane ścięgno Achillesa przez cały mecz poruszał się na specjalnym krześle, by w końcu z niego spaść. Z radości… chyba… Serio, zobaczcie filmik jeszcze raz. Aż nie wiadomo co lepsze – czy sam rzut, czy reakcja trenera-ojca. Swoją drogą coach Hunter to ciekawy przypadek. Na przykład obecnej kontuzji nabawił się 15 marca ciesząc się po wygranym turnieju konferencji Sun Belt, a podobnych historii jest więcej.

Drużyna Baylor zawiodła na całej linii w sumie w całym spotkaniu, popełniając aż 21 strat, w tym oczywiście kilka kluczowych w ostatnich minutach meczu. Tylko Taurean Prince może ten mecz zaliczyć do udanych, bo oprócz 5 strat miał także 18 punktów i 15 zbiórek. Pozostali gracze spisali się poniżej oczekiwań, a zwłaszcza Rico Gathers, który choć zdobył 9 punktów i 10 zbiórek, to nie dominował tak pod koszami, jak zdołał nas przyzwyczaić. Trener Scott Drew po raz kolejny po dobrym sezonie zasadniczym szybko odpada z turnieju.

Na Georgia State w kolejnej rundzie czeka już zespół Xavier i tu też może być ciekawie.

Statystyki

Skrót meczu

Kosi
20.03.2015

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informujemy, iż administratorem Twoich danych osobowych jest Krzysztof Kosidowski. Kontakt z administratorem: e-mail: kosi@collegehoops.pl
Podanie danych osobowych zawartych w formularzu jest dobrowolne. Jednocześnie przysługują Ci prawa dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania (aktualizacji) lub usunięcia, ograniczenia ich przetwarzania, przenoszenia, a także sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych oraz niepodlegania zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji (profilowaniu). Masz także prawo wnieść skargę w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych do organu nadzorczego. Twoje dane osobowe będą przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. B ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27.04.2016 w celu obsługi i realizacji usługi.
strony internetowe Wałbrzych HM sp. z o.o.
www.hm.pl | hosting www.hostedby.pl