Polub nas na facebooku:    
Kilka myśli po Selection Sunday

Z zapowiedziami mam nadzieję się jeszcze wyrobie, a tymczasem kilka luźnych myśli i spostrzeżeń po wczorajszym wieczornym Show. Jak zwykle nie obyło się bez kilku zaskoczeń i niespodzianek, więc jest o czym dyskutować. Z drugiej strony jednak komitet ponownie wykonał kawał dobrej roboty i nawet jeśli z czymś się nie zgadzamy, to argumenty obu stron wydają się solidne.

Żeby wiadomo było o czym rozmawiamy warto włączyć bracket i przejść do dalszego czytania.

1) Przede wszystkim w oczy rzuca się brak Kentucky, ale każdy regularnie śledzący NCAA dokładnie tego się spodziewał. O ich losie ostatecznie przesądziła porażka w turnieju konferencji ze słabym zespołem Vanderbilt. Z SEC awansu nie wywalczyły też zespoły Tennessee i Alabama, które również do ostatnich minut liczyły na swoją szanse.

2) Najbardziej zaskakująca jest obecność Middle Tennessee z Sun Belt i La Salle z A-10 (zobaczcie jak się cieszyli), choć całą czwórkę wyżej rozstawionych ekip z First Four można rozpatrywać w kategoriach niespodzianki. Patrząc jednak na ich wyniki specjalnie powodów do czepiania mieć nie można, a zdziwił mnie fakt, że komitet zdecydował się wybrać właśnie ekipy z mniejszych konferencji, kosztem tych z nieco bardziej rozpoznawanych.

3) W rezultacie wyszło ciekawe zestawienie konferencji z największą ilością drużyn. Big East – 8 (jak zwykle, ale chyba po raz ostatni), Big Ten – 7 (na 12 ekip w konferencji), Atlantic 10 – 5, Mountain West – 5, Pac-12 – 5, ACC – 4, SEC – 3, Missouri Valley – 2, WCC – 2, Sun Belt – 2. Wygląda na to, że po słabszych latach Pac-12 zaczyna powoli się odbudowywać. Nie wspominając już o wyniku A-10, który jest wyrównaniem rekordu konferencji, choć spora w tym zasługa zespołów VCU i Butler, które dołączyły przed tym sezonem.

4) Za wysoko rozstawione ekipy – UNLV, New Mexico, Temple, UCLA.

5) Rozstawione za nisko – Oregon, Pittsburgh.

6) Louisville, Duke, Michigan State, Saint Louis, Oklahoma State, Memphis i Creighton w regionie Midwest oraz Kansas, Georgetown, Florida, Michigan, VCU, UCLA, San Diego State i North Carolina w regionie South. To chyba wystarczy na potwierdzenie, które dwa regiony są najmocniejsze.

7) Słabiej wyglądają regiony East oraz West i tu swojej szansy mogą wypatrywać gracze Gonzagi zakładając, że nie zaliczą wpadki już w drugiej rundzie z Pittsburgh.

8) Ciekawie wygląda sytuacja rozstawionej z jedynką ekipy Kansas, która w drugiej rundzie może zmierzyć się z North Caroliną i ten mecz może się już skończyć różnie.

Więcej w zapowiedziach.

Kosi
18.03.2013

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informujemy, iż administratorem Twoich danych osobowych jest Krzysztof Kosidowski. Kontakt z administratorem: e-mail: kosi@collegehoops.pl
Podanie danych osobowych zawartych w formularzu jest dobrowolne. Jednocześnie przysługują Ci prawa dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania (aktualizacji) lub usunięcia, ograniczenia ich przetwarzania, przenoszenia, a także sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych oraz niepodlegania zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji (profilowaniu). Masz także prawo wnieść skargę w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych do organu nadzorczego. Twoje dane osobowe będą przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. B ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27.04.2016 w celu obsługi i realizacji usługi.
CollegeHoops.pl © 2018
strony internetowe Wałbrzych HM sp. z o.o.
www.hm.pl | hosting www.hostedby.pl