Polub nas na facebooku:    
Kris Dunn, rozgrywający z Providence

Kris Dunn mógł przejść na zawodowstwo przystępując do draftu klasy 2015 jednak postanowił rozegrać czwarty rok dla Providence i umacnia swoją pozycję w top 5 nadchodzącego naboru.

Ubiegły sezon w lidze akademickiej był bardzo udany dla Dunna. Po tym jak kontuzja ramienia po której musiał poddać się operacji wyłączyła go z gry w rozgrywkach 2013/14, Kris zaliczył świetny rok i został pierwszym obrońcą, który wygrał nagrodę dla zawodnika roku Big East i obrońcy roku. Już wówczas mógł znaleźć się w NBA.

Dunn nie zdecydował się jednak na przystąpienie do naboru. Zawodnik tłumaczył to obowiązkami względem rodziny. Za kluczowe uznał uzyskanie dyplomu z nauk społecznych. Jak sam stwierdził, nie chciał za wszelką cenę dostać się do NBA o ile nie miałby pewności, że się w niej utrzyma. Wówczas mógł znaleźć się poza top 10 naboru.

Kris w swoich wypowiedziach podkreślał, że jest wiele elementów w grze, które wymagają poprawy. Latem wziął udział w Akademii Nike, gdzie trenował swoje umiejętności pod okiem Gary Paytona. Dunn stwierdził, że The Glove uczył go jak odczytywać grę pick ‘n roll i jak być liderem. Zawodnik wyniósł bardzo dużo z tego doświadczenia, co znajduje swoje odzwierciedlenie w tegorocznych rozgrywkach.

Dunn swoimi warunkami przy wzroście 1,91 centymetrów i atletycznej sylwetce wpisuje się we wzorzec współczesnego rozgrywającego. Statystycznie może się wydawać, że to typowy combo guard, jednak byłoby to trochę krzywdzące stwierdzenie. Kris jest dominującym graczem pokroju Russella Westbrooka (którego przypomina warunkami i dynamiką, jednak w samej grze więcej jest u Dunna ukierunkowania na zespół) czy Damiana Lillarda. Na poziomie mentalnym pewnością siebie przypomina zwłaszcza Lillarda. W Providence jest niekwestionowanym liderem zespołu.

Zawodnik posiada duży przegląd pola. Świetnie radzi sobie w grze pick ‘n roll. Nieliczne problemy z opanowaniem piłki nadrabia szybkością i siłą. Wykazuje bardzo duże umiejętności w grze defensywnej. Dzięki swoim warunkom potrafi bronić obie pozycje obwodowe. Zawodnik świetnie odczytuje zamiary przeciwników wymuszając straty. Jest również produktywny w zbiórce po obu stronach boiska. Jego znaczenie dla zespołu jest na tyle duże, że w przypadku kłopotów z faulami Friars szybko tracą przewagę na rywalem, gdy Dunn zmuszony jest pozostawać poza parkietem.

Na mecze Providence zjeżdżają się skauci niemal wszystkich zespołów NBA. Co ciekawe 5 stycznia podczas spotkania przeciwko Marquette na trybunach był Danny Ainge. Owszem obserwował nie tylko Dunna, ale i Henry Ellensona, jednak zainteresowanie ze strony Bostonu jest. Osobiście jako fan Celtics nie miałbym nic przeciwko, gdyby Danny sięgnął po Krisa w drafcie. Obecnie w mockach Dunn jest najczęściej klasyfikowany na czwartej pozycji, Celtics zaś posiadają pick Nets, który może się okazać trzecim lub czwartym wyborem, więc Dunn jest w zasięgu Bostonu.

Pozycja Bena Simmonsa jako potencjalnego numeru 1 w przyszłorocznym drafcie zdaje się nie być zagrożona, jednak Kris Dunn swoją dotychczasową grą wzmocnił swoje notowania w top 5 przed nadchodzącym draftem. U mnie obecnie zajmuje trzecią pozycję.

W tegorocznych rozgrywkach Providence legitymują się bilansem 18-4. Dunn w 20 rozegranych spotkaniach notuje średnio 17,4 punktu, 6,9 asysty, 6,1 zbiórki, 3,2 przechwytu i 0,8 bloku.
Autor: Paweł Michalak
Twitter: @PMichalak82

Lehu
03.02.2016
Komentarze

na przekór entuzjastom Smarta, szukałbym dla niego wymiany, ewentualnie pozostawił w drugim składzie z Thomasem, zresztą mając 8 picków Danny ma szerokie pole do manewrów

Moim zdaniem obwód mają spoko. Bardziej szukałbym grajków na pozycje numer 3 i 5. Tam są jeszcze rezerwy, żeby dodać kogoś kto podniesie poziom Celtics. Stevens to gość to co robi i jak sobie radzi w bądź co bądź w okresie przebudowy i składu zlepionego to poezja.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informujemy, iż administratorem Twoich danych osobowych jest Krzysztof Kosidowski. Kontakt z administratorem: e-mail: kosi@collegehoops.pl
Podanie danych osobowych zawartych w formularzu jest dobrowolne. Jednocześnie przysługują Ci prawa dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania (aktualizacji) lub usunięcia, ograniczenia ich przetwarzania, przenoszenia, a także sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych oraz niepodlegania zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji (profilowaniu). Masz także prawo wnieść skargę w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych do organu nadzorczego. Twoje dane osobowe będą przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. B ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27.04.2016 w celu obsługi i realizacji usługi.
strony internetowe Wałbrzych HM sp. z o.o.
www.hm.pl | hosting www.hostedby.pl