Polub nas na facebooku:    
Przedsezonowe 4-na-3 – WCC

Dzisiaj porozmawialiśmy o konferencji, w której zagra nasz reprezentant Przemek Karnowski. Nasza nadzieja na kolejnego Polaka w NBA. To jego ostatni sezon w Spokane i kluczowe kilkadziesiąt spotkań w kontekście naboru 2016. Jednak nie tylko o Polaku będzie w tym tekście. Postaramy się przyjrzeć szerzej konferencji. Jak zwykle mamy te same 3 pytania plus jedno ekstra. 

1. Jaka drużyna wzbudza twoje zainteresowanie, ale niekoniecznie jest najlepszą drużyną w WCC?

Kosi: BYU, bo po prostu przyjemnie się ich ogląda. Może nie jest to najlepiej zorganizowana drużyna, a ich obrona często pozostawia wiele do życzenia, ale w ataku prezentują się wyśmienicie. Generałem odpowiedzialnym za prowadzenie gry będzie Kyle Collinsworth, którego dzielnie na obwodzie wspomagać ma bardzo dobry strzelec Chase Fischer, a bliżej kosza przechodzący z Utah State Kyle Davis. Poza nimi w składzie są tylko młodzi i niedoświadczeni zawodnicy, którzy liczę że czymś nas zaskoczą. Trener Dave Rose ma przed sobą nie lada wyzwanie.

Karol:  Jak co roku Brigham Young Cougars. Co prawda z kampusem w Provo w stanie Utah żegna się superstrzelec Tyler Haws, jednak nie martwcie się – Cougars wciąż będą zdobywać masę punktów, bo to po prostu leży w ich naturze. Chyba głównym kandydatem do zastąpienia Hawsa w roli najlepszego strzelca zespołu jest Chase Fischer, który już w poprzedniej kampanii oddawał średnio ponad siedem trójek w meczu, trafiając nieco ponad 40% z nich. Oczywiście nie można zapominać także o tym, że w zespole pozostał Kyle Collinsworth, który w poprzednich rozgrywkach zaliczył aż sześć triple-double.

Wojtek: Szczerze mówiąc poza BYU i Gonzagą reszta zespołów to dla mnie trochę ciemna strona mocy. Brakuje w nich zawodników, którzy na stale mogliby przyciągnąć uwagę. Są to raczej lokalne gwiazdy, które sprawdzają się na poziomie akademickim. Cougars i Zags to jedyne dwie ogólnoamerykańskie firmy, które mogą walczyć z najlepszymi. Pozostałe zespoły interesują mnie dużo mniej.

 
2. Jaki zawodnik/zawodnicy z WCC wzbudza/ją twoje największe zainteresowanie?

Kosi: Naturalnie jest to Przemek Karnowski, który wkracza w swój najważniejszy sezon w karierze patrząc przez pryzmat draftu. I choć ciężko będzie mu poprawić swoje statystyki w stosunku do poprzedniego sezonu, to jednak liczę na progres w kilku istotnych dla jego przyszłości elementach gry. Drugim moim wyborem jest wszechstronny rozgrywający Kyle Collinsworth, w stosunku do którego oczekiwania bardzo wzrosły i też bardzo wiele będzie zależało od jego postawy na boisku.

Karol: Kyle Collinsworth. Po tym jak w zeszłym sezonie zaliczył sześć triple-double stał się gościem, którego zna już cały świat NCAA. Tego, że dzięki temu pobił rekord największej liczby T-D w sezonie chyba nie muszę mówić, prawda? Mało tego, dzięki tym sześciu podwójnym zdobyczom w trzech kategoriach Collinsworth pojawił się na szczycie tabeli największej liczby T-D podczas całej przygody z NCAA, gdzie póki co dzieli pierwsze miejsce z Shaqiem O’Nealem i Michaelem Andersonem, który w latach osiemdziesiątych grał w Drexel (co ważne – Collinsworth wkręcił się do czołówki osiągnięciami z tylko jednego sezonu!). Kwestią czasu jest samodzielne umiejscowienie się na pozycji lidera. Już 24-letni koszykarz nieco ponad rok temu zmagał się z zerwaniem ACL, ale był w stanie powrócić w wielkim stylu, notując w ubiegłym sezonie tyle T-D, co Shaq przez całą karierę. Warto też dodać, że po swoim pierwszym roku na uczelni Collinsworth dwa kolejne spędził na… mormońskich misjach w Rosji! Prawdziwy człowiek-orkiestra!

Wojtek: Inna odpowiedź niż Karnowski byłoby nadużyciem z mojej strony. Polak wchodzi w swój najważniejszy okres, który wyznaczy tor jego kariery. Pomimo dobrej gry jest pomijany na chwilę obecną w typowaniach draftowych. Będzie w tym sezonie jednym z głównych liderów w Zags, zawodnikiem z najdłuższym stażem w drużynie. Oby został zauważony przez skautów i nie musiał próbować dostać się do NBA przez ligi letnie itd. Od kilku lat jest naszą nadzieją na kolejnego Polaka w NBA. Oby po tym sezonie nie była to nadzieja, a rzeczywistość.
 
3. Na co jeszcze najbardziej czekasz w tej konferencji (drużyna, zawodnik, mecz)?

Kosi: Czekam na indywidualne wyczyny Kyle’a Collinswortha, który po ostatnim sezonie zyskał u mnie przydomek „pan triple-double”. Sześć takich osiągnięć na przestrzeni rozgrywek pozwoliło mu ustanowić nowy rekord NCAA, a do pozostania rekordzistą wszech czasów potrzebuje już tylko jednego triple-double. Liczę, że uda mu się to już w pierwszym miesiącu i czekam też na wyśrubowanie tego rekordu jeszcze bardziej.

Karol: Gonzaga. O kwestie podkoszowe trener Mark Few nie musi się martwić, ale jestem ciekaw jak poradzi sobie z osłabieniami na obwodzie. Gary Bell wylądował w Tarnobrzegu, a Kevin Pangos w Gran Canarii w silnej ACB. Co dalej? Na pierwszego rozgrywającego szykowany jest Josh Perkins, a najwięcej do powiedzenia na dwójce mają mieć Kyle Dranginis i Silas Melson. Czy wypali? Nie wiem, ale siła podkoszowa Buldogów jest tak duża, że tylko dzięki niej powinni po raz kolejny wygrać konferencję.

Wojtek: Na to jak będzie prezentował się zupełnie przemeblowany obwód Zags. Pangos przeniósł swoje talenty na Wyspy Kanaryjskie, Gary Bell jr. do Tarnobrzega. Obaj stanowili o sile Gonzagi w poprzednim sezonie. Do tego Byron Wesley, który był ich zmiennikiem. Teraz w ich miejsce będą musieli wskoczyć debiutant Josh Perkins i Silas Melson. Moim zdaniem to czy uda im się zastąpić poprzedników będzie jednym z kluczy do sukcesu Gonzagi w nadchodzącym sezonie. Jeśli wejdą w buty swoich starszych kolegów, którzy już opuścili Spokane, to będą znowu w czołówce ligi. Od pozycji 3 do 5 Gonzaga to absolutny top ligi. Na obwodzie są póki co jedną wielką niewiadomą.
 
4. Lider tej konferencji jest ten sam od kilku lat i w tym roku raczej się nie zmieni. Kto oprócz BYU Cougars może zawalczyć o miano drugiej drużyny w WCC?

Kosi: Pepperdine. To może być ich sezon. Pod wodzą trenera Marty Wilsona z roku na rok grają coraz lepiej, notując więcej zwycięstw i w tym również powinni się poprawić. Zwłaszcza, że trzon drużyny praktycznie nie uległ zmianie. Jeden z najlepszych graczy konferencji skrzydłowy Stacy Davis wkracza w swój ostatni sezon i wkrótce powinien ustanowić kilka rekordów uczelni. Drugi z czołowych graczy – Jett Raines, również będzie seniorem, więc kolejna okazja na tak dobry wynik prędko się nie powtórzy. Teraz albo „nigdy”.

Karol: Nie sądzę. Dla alibi napiszę, że Pepperdine i St. Mary’s, ale wiecie, to raczej takie pisanie aby coś napisać, bo naprawdę nie sądzę by walka na szczycie mogła rozegrać się pomiędzy innymi ekipami niż Gonzaga i BYU. Aczkolwiek popatrzę sobie z zaciekawieniem na St. Mary’s, bo w tym sezonie zrobiła się tam mała Australia – aż sześciu koszykarzy z Antypodów.

Wojtek: Mam dwóch kandydatów – Pepperdine i Saint Mary’s. Obie drużyny w ostatnich kilku latach deptały po ogonie dwójce gigantów tej konferencji. Ostatni raz tytuł w turnieju WCC odebrali Zags właśnie gracze Gaels w 2012. Pokonali wtedy po dogrywce 89-85 ekipę Marka Few. Nie ma co ukrywać, że obie drużyny są o klasę gorsze od Gonzagi i pół od BYU. Jednak w pojedynczych spotkaniach mogą być groźne i tak moim zdaniem będzie wyglądał skład półfinalistów tegorocznego turnieju w Las Vegas.

wojgrudzien
23.10.2015

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informujemy, iż administratorem Twoich danych osobowych jest Krzysztof Kosidowski. Kontakt z administratorem: e-mail: kosi@collegehoops.pl
Podanie danych osobowych zawartych w formularzu jest dobrowolne. Jednocześnie przysługują Ci prawa dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania (aktualizacji) lub usunięcia, ograniczenia ich przetwarzania, przenoszenia, a także sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych oraz niepodlegania zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji (profilowaniu). Masz także prawo wnieść skargę w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych do organu nadzorczego. Twoje dane osobowe będą przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. B ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27.04.2016 w celu obsługi i realizacji usługi.
strony internetowe Wałbrzych HM sp. z o.o.
www.hm.pl | hosting www.hostedby.pl