Polub nas na facebooku:    
Rekrutacja 2015 – wygrani i przegrani. TOP 10.

Proces rekrutacji już za nami. Staram się przybliżyć sylwetki tych zawodników, którzy mogą namieszać w przyszłym roku w notatnikach skautów. Jednak proces rekrutacji warto by podsumować uwzględniając, która ekipa była najbardziej skuteczna w polowaniu na czołowych rekrutów klasy 2015. Kilka ostatnich lat to było królestwo Kokainowego Cala z Kentucky. Rok temu show skradł mu Mike Krzyzewski podpisując Jahlila Okafora i Tyusa Jonesa. Jak sytuacja wyglądała w tym roku? Było bardzo ciekawie. Czołowi rekruci dokonali kilku zaskakujących ruchów, niekoniecznie wybierając drużyny, które były na topie w minionych latach. W następnym sezonie liga powinna być dzięki temu ciekawsza.

Chciałbym zaprosić na moje subiektywne podsumowanie rekrutacji. Najlepsza dziesiątka polowania na rekrutów. Dzięki ESPN Insider ta robota była naprawde przyjemna. Kopalnia informacji o najlepszych prospektach w USA. Polecam! Nie będę się skupiał kompleksowo nad każdym zawodnikiem bo chciałbym przedstawić ich w osobnych postach podzielonych na pozycję. Zapraszam!

1. Duke Blue Devils

Mistrzowie z poprzedniego sezonu stracili korpus drużyny. Było praktycznie wiadome, że odejdzie najlepszy Jahlil Okafor. W miarę jak sezon się rozwijał to samo robił Justise Winslow i gdy trwał już NCAA Tournament było praktycznie pewne, że i on będzie opcją One and done. Najbardziej zagadkowa była sytuacja Tyusa Jonesa. Czołowy PG rocznika 2014 miał mankamenty fizyczne do gry w NBA co rodzi kilka znaków zapytania odnośnie jego kariery tam. Jednak zdobywając mistrzostwo dał sobie możliwość wyboru z wysokim numerem jakiego nie dostałby pewnie za rok. Skorzystał z tego i tym samym Krzyżewski musiał szukać na ich miejsce zastępców. Zadanie zostało wykonane bardzo kompleksowo.

Krzyżewski zadbał oto aby wypełnić wszystkie luki po zawodnikach, których stracił. Czołową postacią w następnym sezonie powinien być Brandon Ingram nr.3 w klasie 2015. Niski skrzydłowy jest jednym z najbardziej NBA ready zawodników w swoim roczniku. Głównie przez warunki fizyczne jakimi dysponuje. Długi zawodnik o już bardzo ustablilizowanym rzucie. Wyróżniający się po obu stronach parkietu. Póki co musi popracować nad tężyzną fizyczną ale to młody chłopak i ma na to czas.

Pod koszem Okafora zastąpi Chase Jeter. Jeden z najlepszych podkoszowych w roczniku. Tym razem nie Krzyżewskiemu nie udało się wyłapać zawodników z TOP-3 na tej pozycji jednak Jeter powinien godnie zastąpić nowego centra Philadelphia 76ers.

Obwód również został obsadzony bardzo silnymi prospektami. Derryck Thorthon(PG) i Luke Kennard(SG) powinni zapewnić Krzyżewskiemu dobry atak w połączeniu z obroną. Thorthon to jeden z najlepszych rozgrywających w roczniku a Kennard to typowy strzelec.

Dodatkowo w Duke zagra również Antonio Vranković.

Pierwsze miejsce dla Duke przede wszystkim za zabezpieczenie każdej pozycji na której nastąpiły straty. Bardzo głęboka i mądra rekrutacja. Duke powinni być jednym z contenderów w przyszłym roku.

MOJA OCENA 5/5

2. Kentucky Wildcats

Wielkie nazwiska kochają kampus coacha Calipariego. W tym roku może mniej spektakularnie jeśli chodzi o liczbę jednak nazwiska jak co roku robią wrażenie. Calipari stracił cały korpus swojej drużyny i musi od nowa budować zespół. Jednak dla niego to nie jest pierwszy raz. Potrzebował wsparcia niemal na każdą pozycję i tak przeprowadził rekrutację.

Pod koszem pierwszplanową rolę będzie odgrywał Skal Labissiere. Nowy ulepszony center z rzutem za trzy. Więcej na jego temat tutaj! 

Na obwodzie królować będą najlepszy PG rekrutacji Isaiah Briscoe i Jamal Murray z Ontario from Canada:)

Dzikie koty bardzo mocno zabiegały również o Thona Makera jednak ten postanowił jeszcze rok poczekać z grą w NCAA i pewnie za rok skusi się na miejsce zwolnione po Skalu z Haiti.

Calipari odwiedził praktycznie całą pierwszą pietnastkę ESPN 100. Moim zdaniem brakuje w tym roku obsady na pozycję 3 i 4 i tu może być problem dla ekipy Kentucky. Ofertę Calipariego odrzucili zarówno Jaylen Brown jak i Brandon Ingram.

Patrząc na ostatnie lata a obecny rok MOJA OCENA to 4/5

3. LSU Tigers

Masz Simmonsa masz podium. Zawodnik, który wie jak wygrywać. Trzykrotny mistrz szkół średnich wybrał grę na uczelni w której asystentem jest jego ojciec chrzestny. Więcej o nim znajdziecie tutaj. 

Do tego dodali dwóch strzelców obwodowych Antonio Blakeneya i Brandona Sampsona.

LSU pozyskując czołowego rekruta i dobre wsparcie na obwodzie w postaci dwóch w/w zawodników mogą poważnie namieszać w decydujących momentach sezonu.

Moja Ocena 5/5
4. California Bearcats

California w tym roku wykonała doskonałą robotę. Ściągnęli do siebie duet, który może z nich uczynić jednego z głównych faworytów w PAC-12. Niespodziewanie udało im się przekonać dwóch zawodników z top10 klasy 2015. Do bardzo solidnego obwodu dodali dwóch graczy na pozycję 3 i 4, którzy mogą stworzyć jeden z najsilniejszych duetów na tych pozycjach w kraju. Dodatkowym atutem obu zawodników jest to, że obaj mogą grać na tych dwóch pozycjach. Mogą zmieniać się pozycjami i tym samym deorganizować obronę przeciwnika.

Długo myślałem, czy nie dać ich na podium bo przecież nie co roku taki program jak California bierze dwóch czołowych rekrutów jednak hype Simmonsa i moje zauroczenie tym graczem wzięło górę. Nie wykluczam jednak, że to California i jej freshmeni będą w tym sezonie mocniejsi.

Kogo pozyskali:
Jaylen Brown – SF/PF
Ivan Rabb – PF
Moja ocena: 5/5
5. Arizona Wildcats

4 z 5 starterów opuściło Tucson. W ich miejsce Sean Miller musiał sciągnąć zastępców. Z podstawowej piątki z zeszłego sezonu pozostał tylko center Kaleb Tarczewski – tak ten z którego Przemek Karnowski zrobił pachołek w zeszłym sezonie.

Ciężko będzie wypełnić lukę po takich graczach jak Stanley Johnson czy Brandon Ashley jednak trzeba przyznać, że Sean Miller kompleksowo wypełnił po nich lukę. Wzmocnił praktycznie wszystkie pozycje, które tego wymagały. Wildcats starali się praktycznie o wszystkich najlepszych rekrutów jednak nie zdołali oni ich skusić. Czołową postacią ich ofensywy powinien być w przyszłym sezonie Allonzo Trier.

Kogo pozyskali:
Allonzo Trier SG
Ray Smith SF
Justin Simon PG
Chance Comanche PF/C
Moja ocena 4/5
6. Texas A&M

Co oni robią tak wysoko no właśnie Aggies to kolejni wygrani tegorocznego naboru. Zdobyli deklarację gry 4 graczy z rankingu top100. Trzon nowych Aggies mają stanowić koledzy ze szkoły średniej Texas Titans. Mowa o centrze Tylerze Davisie i grającego na trójce D.J Hoggu. Dodatkowo pozyskali kolejnego centra atletycznego czarnoskórego Elijaha Thomasa oraz Anthony’ego Gildera na pozycję numer 2.

Moja ocena 5/5
7. Kansas Jayhawks

Kansas nie byli by tak wysoko gdyby nie decyzja LeGeralda Vicka o reklasyfikacji z 2016 na 2015 rok. Ten podobno elitarny strzelec, którego szczerze mówiąc nie widziałem ma dać Selfowi kolejne pole manewru na pozycji 2 i 3. Przede wszystkim jednak zwraca uwagę pozyskanie jednego z najlepszych zawodników tegorocznego naboru grającego na pozycji 4 Cheick’a Diallo. Dodatkowo mocną rywalizację pod koszem ma wzmocnić Carlton Bragg.

Moja ocena 4/5
8. Syracuse Orange

Cuse wracają do gry. Po rocznym banie na rozgrywki posezonowe w tym roku znowu moga być siłą nie tylko w ACC ale również w NCAA Tournament. Wzięli bardzo atletycznych graczy, o bardzo dobrych warunkach fizycznych, którzy idealnie będą się komponować do ich filozofii budowania zespołu. Wzmocnili się przede wszystkim na obwodzie dwoma zawodnikami oraz poszerzyli rywalizację na pozycji numer 4 na którą dodali również dwóch zawodników.

Kogo pozyskali:
Malachi Richardson SG
Moustapha Diagne PF
Tyler Lydon PF
Franklin Howard SG
Moja ocena 4/5
9. Washington Huskies
Najbardziej głęboka rekrutacja. Podobno nie liczy się ilość a jakość jednak w przypadku Huskies ta reguła może nie mieć przełożenia bo Huskies bardzo roztropnie połączyli swój nabór. Znajdziemy w nim zarówno czołowych zawodników z klasy 2015 jak i nieco anonimowych ale dobrze rokujących na przyszłość zawodników. Nie ma co ukrywać, że nie mogli przebierać w tych najlepszych.
Kogo pozyskali:
Dejounte Murray SG
Noah Dickerson PF
Marquese Chriss PF
Matisse Thybulle SF
David Crisp PG
Dominic Green SF
Devenir Duruisseau PF
Malik Dime PF
Moja ocena: 5/5
10. Florida State Seminoles

Już prawie mieli Wigginsa dwa lata temu. Taki ruch tego napakowanego rekruta napewno pomógłby ekipie Florida State na stałe włączyć się do grona najciekawszych ekip dla rekrutów. Andrew jednak nie wybrał gry dla uniwerku w którym grali jego rodzice. Pomimo tego w tym roku Seminoles wykonali kawał dobrej roboty. Pochwały lecą praktycznie z każdego portalu zajmującego się rekrutacją. Pozyskali bardzo różnorodnych zawodników głównie na pozycje 1-2-3. Dysponują dobrymi warunkami fizycznymi i mogą zdobywać punkty na wiele różnych sposobów. Na obwodzie będą dysponowali bardzo kumatym duetem Bacon – Beasley a pod koszem będzie straszył mierzący prawie 220 cm Koumadje! Mogą sprawić kilka niespodzianek w konferencji ACC.

Kogo pozyskali:
Dwayne Bacon PG/SG
Malik Beasley SG
Terrance Mann SG
Jean Marc Christ Koumadje C
Benji Bell SG
Moja ocena: 5/5
Wyróżnieni zaraz za TOP10 moim zdaniem: 
Ohio State , Marquette, Louisville, Memphis, Texas
Przegrani: Florida, Connecticut, Michigan, Michigan State. 
 

wojgrudzien
07.08.2015
Komentarze

To prawda Newman może z miejsca być mocnym gościem.
Kentucky faktycznie mają zawodników na SF i nie musieli tam na siłe brać kogoś nowego. Jednak Cal nigdy nie patrzył na to – im więcej tym lepiej – wystarczy spojrzeć jak rozkładały się minuty najlepszych w poprzednim sezonie.
UCLA już od kilku lat nie przyciągają tych TOPOWYCH rekrutów. Bardziej szukają wartościowych graczy gdzieś niżej w rankingach. W 2014 mieli Looneya z #12 i wcześniej z #5 w 2012 Kyle Andersona.
Za rok będą mieli czołowego PG Balla.
Są Golden Bears a Cin Bearcats mój błąd za dużo zespołów na rozpisce miałęm i spojrzałem na jeden a napisałem drugi.

No i Muhammadda w 2012 mieli z numerem 2. To chyba ostatnia taka rekrutacja UCLA. Także patrząc na ostatnie lata idealnie się wpasowują w nowy profil czyli szukanie zawodników z jajami nieco niżej tak jak napisałeś gdzieś w połowie stawki. Dlatego nie jest do dla mnie np. taki minus jak Michigan State, których wycackał Swaningan czy moje dwie ulubione drużyny UConn i Michigan.
Nie wymieniłem np Wisconsin wśród przegranych bo oni prawie nigdy nie walczyli o tych topowych tylko szukali albo w swoim stanie albo tak samo gdzieś niżej.

Na poziomie NCAA powinien dominować w obronie i w ataku nad przeciwnikami w przyszłym sezonie.
Jasne nigdy nic nie wiadomo jednak Ball jest z LA. Swój chłopak w dodatku właściwie od początku był zorientowany na Bruins i bardzo szybko podjął decyzję także nie sądze:)
No do tej pory klaruje się sytuacja tak poniżej top20:) najlepsi czekają. Mają czas.
Mississippi State to półka niżej niż Ohio State. Nie uważam, żeby D’Angelo wybrał jakiś słaby program. Może ostatnio nie są w ścisłej czołówce ale kręcą się wysoko w turnieju cały czas. A Newman wybrał pewne minuty i nie musi się o nie martwić. Będzie gwiazdą. Ciekawe czy udzwignie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informujemy, iż administratorem Twoich danych osobowych jest Krzysztof Kosidowski. Kontakt z administratorem: e-mail: kosi@collegehoops.pl
Podanie danych osobowych zawartych w formularzu jest dobrowolne. Jednocześnie przysługują Ci prawa dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania (aktualizacji) lub usunięcia, ograniczenia ich przetwarzania, przenoszenia, a także sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych oraz niepodlegania zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji (profilowaniu). Masz także prawo wnieść skargę w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych do organu nadzorczego. Twoje dane osobowe będą przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. B ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27.04.2016 w celu obsługi i realizacji usługi.
strony internetowe Wałbrzych HM sp. z o.o.
www.hm.pl | hosting www.hostedby.pl