Polub nas na facebooku:    
Sweet 16: Arizona – Xavier

To nie był łatwy dla oka mecz, ale właśnie takie były wszystkie pojedynki Xavier. Na tym polega sekret Musketeers, którzy narzucając swój brzydki i defensywny styl gry zupełnie wybijają z rytmu swoich rywali. Podobnie zaczęli także to spotkanie i choć przez całą pierwszą połowę na prowadzeniu był zespół Wildcats, to jednak nie grali tak jak można by się po nich spodziewać. Nawet ta akcja Rondae Hollisa-Jeffersona, choć efektowna, nie była zagrana jakoś tak w tempie.

Po 20 minutach meczu był więc remis po 28, a wyróżniał się głównie Matt Stainbrook. Niepozorny center Xavier bardzo dobrze czuł się zwłaszcza po atakowanej stronie, gdzie punktował na wiele różnych sposobów, w pierwszej odsłonie notując 10 z 17 oczek. Doświadczenie i cwaniactwo boiskowe wzięło górę nad atletyzmem, co zawsze przyjemnie się ogląda. Z drugiej strony z dobrej strony pokazał się typowany do wysokiego wyboru w drafcie skrzydłowy Stanley Johnson, między innymi trafiając dwie trójki i zdobywając 10 ważnych punktów.

Jeszcze w pierwszej części gry groźnie wyglądającego urazu kolana nabawił się Rondae Hollis-Jefferson, co dodatkowo negatywnie wpłynęło na graczy Sean’a Millera. Na szczęście skończyło się na podkręceniu kolana i po spędzeniu paru minut w szatni wrócił do gry. W sumie rozegrał aż 30 minut, ale nie wyglądał na boisku tak komfortowo jak wcześniej i nie wiadomo czy nie skończy się na dłuższej przerwie.

Początek drugiej odsłony miał podobny przebieg do pierwszej i podczas gdy podopieczni Chrisa Macka dominowali bliżej kosza, ich rywale zostali zmuszeni do częstszych prób z dalszej odległości. Po efektownym wsadzie Jalena Reynoldsa przewaga Musketeers urosła do trzech oczek i było to ich największe prowadzenie w meczu. Wszystko układało się według planu graczy Xavier i wydawało się, że świetnie kontrolują tempo. Byli na dobrej drodze w odniesieniu zwycięstwa, ale T.J. McConnell miał nieco inny plan. Za sprawą świetnej gry swojego rozgrywającego zawodnicy Arizony najpierw odrobili straty, a później wyszli na prowadzenie, którego nie oddali już do końca meczu. Sam bohater w ostatnich 10 minutach spotkania zdobył 11 oczek, przy okazji dobrze dzieląc się piłką i prowadząc grę swojej ekipy. W sumie uzbierał 17 punktów, 7 zbiórek oraz 5 asyst potwierdzając, że jest w świetnej formie, a celem jest zapisanie się w historii NCAA.

Można napisać, że przez 30-35 minut wszystko szło po myśli Xavier, ale ostatecznie w końcówce popełnili zbyt wiele błędów, które skrzętnie wykorzystali ich rywale. Mimo 17 punktów i 12 zbiórek Matta Stainbrooka oraz 12 punktów i 4 asyst Dee Davisa nie udało się awansować do Elite 8. W walce o Final Four więc w kolejnym meczu Arizona zmierzy się z Wisconsin.

Statystyki

Skrót

Kosi
27.03.2015

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Informujemy, iż administratorem Twoich danych osobowych jest Krzysztof Kosidowski. Kontakt z administratorem: e-mail: kosi@collegehoops.pl
Podanie danych osobowych zawartych w formularzu jest dobrowolne. Jednocześnie przysługują Ci prawa dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania (aktualizacji) lub usunięcia, ograniczenia ich przetwarzania, przenoszenia, a także sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych oraz niepodlegania zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji (profilowaniu). Masz także prawo wnieść skargę w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych do organu nadzorczego. Twoje dane osobowe będą przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. B ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27.04.2016 w celu obsługi i realizacji usługi.
CollegeHoops.pl © 2018
strony internetowe Wałbrzych HM sp. z o.o.
www.hm.pl | hosting www.hostedby.pl