Polub nas na facebooku:    
The Associated Press Top 25

W ramach szybkiej zapowiedzi nadchodzącego sezonu przyjrzymy się 25 najlepszym zespołom zdaniem mediów czyli Associated Press Top 25. Przy każdym zespole postaram się opisać dobre i złe strony drużyn, czyli plusy i minusy.

    1. North Carolina

      Plusy: Skład
      W zespole na kolejny sezon pozostali wszyscy najważniejsi zawodnicy. O sile drużyny stanowić będzie trójka Harrison Barnes, John Henson, Tyler Zeller, ale najważniejszym zawodnikiem Tar Heels jest Kendall Marshall. To od jego postawy będzie zależało najwięcej. W zeszłym sezonie gdy wskoczył do pierwszej piątki zespół UNC wygrał 17 z 20 spotkań.
      Nie można zapominać także o pozostałych graczach North Carolina, a w szczególności dwójce Freshmanów – James McAdoo i P.J. Hairston.  Ten pierwszy miałby pewne miejsce w pierwszej piątce w 340 z 345 drużyn. U trenera Williamsa będzie tylko zmiennikiem.
      Minusy: Psychika
      Ciężko tak naprawdę znaleźć minusy w tym zespole, bo North Carolina ma wszystko. Zaczynając od utalentowanych zawodników na wszystkich pozycjach, a kończąc na doświadczonym trenerze. W tej chwili zaszkodzić mogą sobie tylko oni sami, jeśli po kilku ważnych zwycięzcach za bardzo uwierzą w siebie.

    2. Kentucky

      Plusy: Potencjał
      Od kilku lat wszystkie zespoły Kentucky zbudowane są wokół utalentowanych Freshmanów. Tym razem jednak trener Calipari ściągnął samą śmietankę i w połączeniu z obecnymi zawodnikami jest to najlepszy zespół „na papierze” jaki miał do dyspozycji trener Wildcats. Terrence Jones, Doron Lamb, Anthony Davis, Mike Kidd-Gilchrist i Marquis Teague to prawdopodobna pierwsza piątka. I choć UK nie ma tylu wartościowych zmieników, co UNC, to  ten zespół z każdym kolejnym miesiącem będzie coraz mocniejszy.
      Minusy: Młodość
      Historia pokazuje, że tylko 1-2 zespoły zbudowane z tak młodych graczy potrafiły zdobyć mistrzostwo. Czy Kentucky będzie kolejną taką ekipą? Na chwile obecną raczej na to się nie zanosi. Przede wszystkim sporo wątpliwości  budzi rozgrywający Marquis Teague. Choć talentu odmówić mu nie można, to do klasy Johna Walla, czy Brandona Knighta trochę mu jednak brakuje.

    3. Ohio State

      Plusy: Jared Sullinger
      Ten zawodnik robi aż taką różnice. Oczywiście w zespole jest kilku innych ciekawych graczy, jak William Buford, Deshaun Thomas, czy Aaron Craft, to z Sullingerem na boisku Buckeyes to zespół o klasę wyżej. Jeśli tylko lider Ohio State będzie tak skuteczny jak w zeszłym sezonie (a zanosi się  że będzie jeszcze lepszy), to ich kibice mogą spać spokojnie.
      Minusy: Rezerwowi
      Choć trener Thad Matta nigdy nie lubił grać szerokim składem, to w tym sezonie jego rotacja będzie musiał być jeszcze bardziej zawężona. Z drużyny odeszło kilku kluczowych zawodników, a żaden z Freshmanów na razie nie zapowiada się na tyle dobrze, by mieć pewną pozycje w zespole.

    4. Connecticut

      Plusy: Jim Calhoun
      I nie chodzi tu o samego trenera, ale o to co zrobił w te wakacje. Przy ograniczonej liczbie stypendiów (kary NCAA) ściągnął trzech wartościowych graczy (Andre Drummond, DeAndre Daniels, Ryan Boatright). I choć każdy wie jakim graczem był Kemba Walker, to mimo wszystko ta trójka w sumie może dać znacznie więcej. Przede wszystkim pozyskanie niemal w ostatniej chwili Drummonda z Huskies zrobiło faworyta, a nie można zapomnieć, że w zespole są jeszcze Jeremy Lamb, Alex Oriakhi i Shabazz Napier.
      Minusy: go-to-guy
      Kto zastąpi Kemba Walkera i będzie zdobywał punkty w kluczowych momentach spotkań? Na chwile obecną wydaje się, że takim zawodnikiem będzie Jeremy Lamb, który zaliczył bardzo udany występ na Mistrzostwach Świata U19. Pewności czy sobie poradzi nie mamy, a wtedy w Connecticut mogą pojawić się problemy.

    5. Syracuse

      Plusy: Skład
      Jedynym wartościowym zawodnikiem, który zakończył naukę na uczelni i opuścił drużynę jest Rick Jackson, ale w jego miejsce przyszedł utalentowany Freshman Rakeem Christmas. Poza tym w zespole pozostali wszyscy kluczowi gracze, a o sile drużyny stanowić będą Kris Joseph, Scoop Jardine i Brandon Triche. Na przełomowy sezon szykuje się też skrzydłowy C.J. Fair, który może okazać się objawieniem nadchodzącego sezonu.
      Minusy: Zbiórki
      Wysokich w drużynie nie brakuje, bo są przecież Fab Melo, Baye Moussa Keita, czy wspomniany wcześniej Christmas. Jednak żaden z nich nie jest na tyle solidnym graczem, by podobnie jak Jackson, co mecz notować double-double. Czy off-season coś pod tym względem zmienił?

    6. Duke

      Plusy: Coach K.
      Mając takiego trenera można być niemal pewnym co roku dobrego wyniku. Mike’owi Krzyżewskiemu brakuje już tylko 3 wygranych, by zostać najbardziej zwycięskim trenerem w historii NCAA. Wprawdzie z drużyny odeszło trzech najlepszych graczy Blue Devils z poprzedniego sezonu, ale jak zwykle ciekawych nazwisk w zespole nie brakuje. Seth Curry, Andre Dawkins, Austin Rivers i Quinn Cook będą stanowić o sile drużyny na obwodzie, a pod koszem rządzić mają Ryan Kelly i bracia Plumlee.
      Minusy: Brak gwiazd
      W poprzednim sezonie w Duke były trzy, obecnie potencjał na bycie jedną ma Austin Rivers. Pozostali zawodnicy choć zdolni nie zapowiadają się na graczy aż takiego formatu. Są solidni i przydatni, ale czy to wystarczy?

    7. Vanderbilt

      Plusy: Trójka liderów
      John Jenkins, Jeff Taylor i Festus Ezeli zdecydowali się pozostać na kolejny sezon NCAA, by osiągnąć coś wyjątkowego. Niestety w poprzednim miesiącu Ezeli doznał kontuzji i do połowy grudnia będzie pauzował. Plany Commodores nieco to komplikuje, ale w tej chwili najważniejsze jest, by wrócił do zdrowia na spotkania wewnątrz konferencji. Ze zdrowym Ezelim oraz resztą zawodników Vanderbilt mają chyba najmocniejszą drużynę od lat.
      Minusy: Reszta graczy
      Może nie do końca jest to minus, ale poprzedni sezon pokazał, że przy słabszym dniu całek trójki liderów Commodores praktycznie nie istnieją i stąd słaby bilans z poprzednich rozgrywek. W tym sezonie będą musieli dać od siebie coś więcej.

    8. Florida

      Plusy: Obwód
      Erving Walker, Kenny Boynton, Mike Rosario, Brad Beal to prawdopodobnie najlepszy backcourt w NCAA. Niestety w takiej sytuacjach może się okazać, że jedna piłka to dla nich za mało. Każdy lubi i potrafi rzucać, ale że skutecznością bywało różnie. Najrozsądniejszy i najlepszy wydaje się Beal, więc to on powinien być najlepszym punktującym w drużynie.
      Minusy: Podkoszowi
      Oczywiście jest Patric Young i Gators mogą próbować grać tylko z jednym wysokim i czterema obrońcami, ale na dłuższą metę sukcesów to nie przeniesie. Poza Youngiem w zespole brak solidnych wysokich i zapewne mądrzejsze zespoły bardzo łatwo to wykorzystają.

    9. Louisville

      Plusy: Obrona
      To właśnie dzięki agresywnej i kombinacyjnej obronie Louisville w zeszłym sezonie wygrało tyle spotkań nadrabiając tym braki talentu. Naturalnie w zespole ciekawych nazwisk nie brakuje, ale na kolana żadne z nich nie powala. O sile drużyny stanowić powinni Kyle Kuric, Peyton Siva, Chris Smith, Rakeem Buckles i Gorgui Dieng. Gdy po kontuzji wróci Wayne Blackshear Cardinals powinni prezentować się jeszcze lepiej.
      Minusy: Atak
      Gdy defensywa nie przynosiła korzyści w postaci łatwych punktów atak Louisville często opierał się na rzutach za trzy. Gdy wpadało było dobrze, gdy skuteczność zawodziła bywało różnie. W tym sezonie Rick Pitino musi lepiej ułożyć swój zespół.

    10. Pittsburgh

      Plusy: Wysocy
      Nasir Robinson, Dante Taylor i Talib Zanna wciąż są w zespole i choć w ofensywie mieli czasem problemy, to w defensywie spisywali się już bardzo dobrze. Dodatkowo do drużyny dołączył Freshman Khem Birch, który także powinien wspomóc walkę pod tablicami i ma bardzo realne szanse na grę nawet w pierwszej piątce. Niestety na obwodzie oprócz Ashtona Gibbsa wyróżniających się graczy raczej nie widać.
      Minusy: Rozegranie
      W role podstawowej jedynki wcielić będzie się musiał Gibbs, który do tej pory grał raczej bez piłki. Aby przekonać do siebie skautów z NBA będzie musiał sprawdzić się w nowej roli, a od jego postawy zależy najwięcej.

    11. Memphis

      Plusy: Drugoroczniacy
      Mówią, że najlepsze we Freshmanach jest to, że w kolejnym roku stają się Sophomore’ami i do Memphis te słowa pasują idealnie. Z powodu młodego wieku, różnych wpadek i kontuzji Tigers w poprzednich rozgrywek wypadli znacznie poniżej oczekiwań. Tym razem jednak Will Barton, Joe Jackson, Tarik Black, Antonio Barton, Chris Crawford są bardziej doświadczeni, podobnie jak ich młody trener Josh Pastner.
      Minusy: Brak lidera
      W poprzednim sezonie takiego zawodnika brakowała i nigdy nie wiadomo było na kogo liczyć. Oczywiście jeśli ma się więcej graczy mogących zdobywać ważne punkty w końcówkach, tym lepiej dla drużyny. W tym przypadku jednak żaden z trójki Will Barton, Joe Jackson i Wesley Witherspoon temu zadaniu podołać nie potrafił.

    12. Baylor

      Plusy: Podkoszowi
      Quincy Miller, Perry Jones, Quincy Acy, Anthony Jones, J’Mison Morgan. Czy tu trzeba coś jeszcze dodawać? Szczególnie pierwsza trójka to zawodnicy wyróżniający się ogromnymi umiejętnościami i każdy z nich ma szanse na wysoki wybór w najbliższym Drafcie.
      Minusy: Rozegranie
      W poprzednim sezonie A.J. Walton nie podołał zadaniu i dlatego mimo tylu utalentowanych graczy Bears nic nie osiągnęli. W tym roku może być bardzo podobnie, ale z pomocą nadciąga malutki Pierre Jackson. Jeśli sprawdzi się w roli podstawowej jedynki, ale odpowiednio zmotywuje Waltona ekipa Baylor może być wyjątkowo mocna.

    13. Kansas

      Plusy: Thomas Robinson
      Po odejściu tylu graczy i ciągłych problemach wychowawczych z Tyshawnem Taylorem, to Thomas Robinson ma szanse wyrosnąć na jednego z najlepszych wysokich ligi. Już w zeszłym sezonie w ograniczonym czasie pokazywał się z bardzo dobrej strony i jeśli wraz ze wzrostem minut nie zmaleje za dużo jego efektywność będzie w czołówce najbliższego Draftu.
      Minusy: Brak wzmocnień
      Ben McLemore i Jamari Traylor nie zostali dopuszczeni do gry w pierwszy sezonie, przez co Jayhawks będą mieli bardzo ograniczoną rotacje. Dodatkowo obecny skład jest chyba najgorszym, jaki miał do dyspozycji w ostatnich latach Bill Self. Na szczęście nie z takich kłopotów coach Kansas już wychodził.

    14. Xavier

      Plusy: Tu Holloway
      Jak wspominałem we wcześniejszym wpisie, dla tego zawodnika warto oglądać mecze Xavier. Niepozorny rozgrywający jest urodzonym liderem, co w poprzednim sezonie tylko potwierdził prowadząc swój zespół do licznych zwycięstw. Wciąż wspomagać go będą Mark Lyons i Kenny Frease, a jedyną istotną stratą jest brak Jamela McLeana.
      Minusy: Terminarz
      Będę szczery. Nie wymyśliłem nic konkretnego. Musketeers nie są idealną drużyną, ale też ciężko specjalnie do czegoś się przyczepić zważywszy w jakiej grają konferencji. Jedynie ciężki terminarz może pokrzyżować im plany.

    15. Wisconsin

      Plusy: Badgers
      Niezależnie od posiadanego talentu Wisconsin zawsze zalicza się do czołowych zespołów swojej konferencji. Bo Rayan od lat wykonuj kawał dobrej robot i teraz powinno być podobnie. Tym bardziej, że na rozegraniu jest Jordan Taylor. Z drużyny odeszli wprawdzie Jon Leuer, Keaton Nankivil czy Tim Jarmusz, ale z ich zastąpieniem większych problemów być nie powinno.
      Minusy: Skład
      Tak, wiem co wyżej napisałem, ale w pewien sposób jest to ich minus. Oprócz jednego gracza zbyt wiele talentu w drużynie nie ma. I choć historia pokazuje, że trener Wisconsin jakoś sobie z tym poradzi, to na chwile obecną jest to mały minus.

    16. Arizona

      Plusy: Freshmani
      Josiah Turner, Nick Johnson, Angelo Chol, Sidiki Johnson w wakacje dołączyli do drużyny i zapewne liczą na sporo minut. Szczególnie dwóch pierwszych powinno odgrywać bardzo ważne role w Wildcats.
      Minusy: Zmiany
      Z zespołem pożegnało się dwóch najważniejszych graczy poprzedniego sezonu, którzy stanowili o sile drużyny. Co gorsza w wakacje postrzelony w nogę został Kevin Parrom i nie wiadomo kiedy wróci do pełni zdrowia. Tym samym w Arizona nie tylko zmianie ulegną role poszczególnych graczy, ale również cała taktyka. Zobaczymy jak z tym wszystkim poradzi sobie trener Sean Miller.

    17. UCLA

      Plusy: Wysocy
      W tym roku siłę podkoszową Bruins będą tworzyć Reeves Nelson, Joshua Smith, Travis Wear oraz David Wear i jest to ciekawe zestawienie zawodników bardzo fajnie się uzupełniających. Nelson wyróżnia się na zbiórkach, Smith jest wirtuozem ataku, a braci Wear oferują trochę jednego i drugiego.
      Minusy: Obwodowi
      Po niespodziewanym odejściu Malcolma Lee i Tylera Honeycutta obwód UCLA prezentuje się już dużo gorzej. Ciekawe w jaki sposób załata te braki trener Ben Howland.

    18. Michigan

      Plusy: Skład
      Oprócz Dariusa Morrisa w zespole pozostali wszyscy istotni zawodnicy. Tim Hardaway Jr., Zack Novak, Stu Douglass, Evan Smotrycz i Blake McLimans są o rok starsi i bardziej doświadczeni.
      Minusy: odejście Morrisa
      Darius Morris był centralnym punktem drużyny Michigan. To on miał najczęściej piłkę w rękach i to on na boisku decydował o wszystkim. Aby Wolverines zaliczyli udany sezon jeden z graczy będzie musiał w cielić się w jego role. Prawdopodobnym zastępcą będzie Hardaway Junior.

    19. Alabama

      Plusy: Trio liderów
      Z zespołem pożegnało się 5 graczy z rotacji, ale najważniejsza trójka pozostała. JaMychal Green, Tony Mitchell, Trevor Releford byli najlepszymi zawodnikami Crimson Tide poprzedniego sezonu i w tym powinno być podobnie. Warto szczególnie zwrócić uwagę na Greena.
      Minusy: Rezerwowi
      O ile o postawę pierwszej piątki można być raczej spokojnym, tak nie wiadomo, jak poradzą sobie rezerwowi. Wprawdzie do drużyny dołączyło trzech graczy z Top 100 „Class of 2011”, ale obawy są dalej uzasadnione.

    20. Texas A&M

      Plusy: Khris Middleton i David Loubeau
      Dwóch najlepszych graczy Aggies nie zgłosiło się do Draftu, a więc szanse do dobry sezon są całkiem wysokie.
      Minusy: Brak trenera
      U Billy’ego Kennedy’ego wykryto wczesne stadium choroby Parkinsona, od dłuższego czasu jest na zwolnieniu i nie wiadomo kiedy wróci do pracy. W tej chwili zastępuje go jeden z asystentów.

    21. Cincinnati

      Plusy: Strzelcy
      Z drużyny odeszło kilku ważnych graczy, ale co najważniejsze w zespole pozostała cała czwórka najlepszych punktujących. Yancy Gates, Dion Dixon, Sean Kilpatrick i Cashmere Wright będą odpowiedzialni za tegoroczne wyniki Cincinnati.
      Minusy: Pozostali gracze
      Nie licząc Freshmana Jermaine’a Sandersa w Cincinnati ciężko doszukać się ciekawych nazwisk. W takiej sytuacji Bearcats będą skazani na grę wąską rotacją, a to na dłuższą metę może nie wypalić.

    22. Marquette

      Plusy: Darius Johnson-Odom
      Atletyczny rozgrywający będzie liderem zespołu i od jego formy będzie zależało najwięcej.
      Minusy: Skład
      Oprócz DJO z zawodników wartych wymienienia jest jeszcze tylko Jae Crowder. Poza tym wygląda to bardzo słabo i nie wiem dlaczego Golden Eagles znaleźli się tak wysoko.

    23. Gonzaga

      Plusy: Wysocy
      Robert Sacre, Elias Harris, Sam Dower i Kelly Olynyk gwarantują, że z grą bliżej kosza problemów być nie powinno.
      Minusy: Obwód
      Wprawdzie z drużyny odszedł tylko Steven Gray, ale był on najlepszym graczem w drużynie i zapełnienie powstałej luki będzie bardzo trudne. Wszystko w rękach Davida Stocktona i Kevina Pangosa.

    24. California

      Plusy: Trójka liderów
      Jorge Gutierrez, Allen Crabbe, Harper Kamp wciąż są w zespole, więc śmiało można spodziewać się kolejnego dobrego sezonu. Rok tomu swoimi wynikami zaskakiwali. Teraz zaliczają się do grona faworytów konferencji Pac-12.
      Minusy: Reszta składu
      Brak pewnych punktów w zespole poza wymienioną trójką.

    25. Missouri

      Plusy: Skład
      Zmienił się trener, ale skład pozostał praktycznie nie zmieniony. Wciąż o sile drużyny stanowić będą Marcus Denmon, Michael Dixon, Kim English, Ricardo Ratliffe, Phil Pressey i Matt Pressey.

      Minusy: kontuzja Bowersa
      Laurence Bowers nie tylko był drugim punktującym w zespole, ale też najlepszym obrońcą. Teraz Tigers przez cały sezon będą musieli radzić sobie bez niego i wbrew pozorom jego brak może być bardzo odczuwalny.

Kosi
07.11.2011

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informujemy, iż administratorem Twoich danych osobowych jest Krzysztof Kosidowski. Kontakt z administratorem: e-mail: kosi@collegehoops.pl
Podanie danych osobowych zawartych w formularzu jest dobrowolne. Jednocześnie przysługują Ci prawa dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania (aktualizacji) lub usunięcia, ograniczenia ich przetwarzania, przenoszenia, a także sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych oraz niepodlegania zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji (profilowaniu). Masz także prawo wnieść skargę w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych do organu nadzorczego. Twoje dane osobowe będą przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. B ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27.04.2016 w celu obsługi i realizacji usługi.
strony internetowe Wałbrzych HM sp. z o.o.
www.hm.pl | hosting www.hostedby.pl