Polub nas na facebooku:    
Zapowiedź sezonu 2016-17 – Big East Conference

Czas na drugą zapowiedź przed tegorocznym sezonem. Dzisiaj tradycyjnie już w gronie naszej redakcyjnej trójki przyjrzymy się jak wygląda sytuacja w konferencji Big East. 

1. Czy Villanova Wildcats są realnym kontenderem i kandydatem do obrony tytułu? Czy ekipę Jaya Wrighta po zmianach w offseason stać na powtórzenie sukcesu z poprzedniego sezonu i mistrzostwa w NCAA Tournament?

Kosi: Zdecydowanie tak. Villanova ma wszystko by ponownie osiągnąć świetny wynik. Jest trener Jay Wright, który zna się na swoim fachu, są liderzy Josh Hart i Kris Jenkins odpowiedzialni w dużym stopniu za zeszłoroczny sukces, są ciekawi gracze pierwszej piątki i wartościowi zmiennicy. Tak naprawdę wątpliwości budzi u mnie jedynie pozycja rozgrywającego, bo po odejściu Ryana Arcidiacono pozostanie luka, którą nie wiem czy Jalen Brunson będzie potrafił w takim stopniu wypełnić. Zwłaszcza, że Arcidiacono był najważniejszym graczem Wildcats, liderem i generałem, który zarządzał każdą minutą przebywając na boisku. Poprzeczkę Brunsonowi powieszono bardzo wysoko i jeśli on podoła zadaniu, to jego zespół ponownie włączy się do walki o mistrzostwo NCAA.

Karol: Myślę podobnie jak Kosi. Wildcats wracają z naprawdę mocnym składem, na dodatek bogatszym o rok doświadczenia – i to nie tylko tego z końcówek spotkań. Strata Arcidiacono będzie bolała, podobnie jak utrata podkoszowego Daniela Ochefu, ale trzeba też pamiętać o tym, że po odsiedzeniu roku do dyspozycji Jaya Wrighta będzie transfer z Fordham Eric Paschall, który jako freshman na Fordham notował 16 punktów na mecz. Jeżeli dobrze zaadaptuje się w konferencji Big East, coach Villanovy zyska naprawdę ciekawy element układanki.

Wojtek: Rok temu przez długi czas wielu osób – w tym ja – nie doceniało wartości Wildcats. Co prawda byli w szerokim gronie faworytów. Grali świetny sezon, nie wyszedł im turniej gdzie doznali porażki i przegrali bezpośrednie wejście do NCAA Tournament z Seton Hall. W samym turnieju również pomimo świetnej gry faworytów kreowano gdzie indziej. Spośród wszystkich uczestników Final Four niemal w każdej ankiecie czy większej czy mniejszej zbierali najmniej głosów na to, że mogą zwyciężyć. W tym roku już nikt tak nie postępuje. Villanova jest bezsprzecznie w gronie 5 najlepszych ekip tego sezonu, może nawet w trójce. Tak jak wspominali Karol i Krzysiek utracili dwa bardzo istotne elementy ze swojego składu. O ile jednak w rolę Arcidiacono swobodnie powinien wejść Jalen Brunson o tyle ciężej będzie zastąpić masę i centymetry pod koszem Daniela Ochefu. Będziemy widzieć pewnie wiele niższych ustawień w tym sezonie od Wildcats. Pytanie jak będzie prezentował się Darryl Reynolds i w jakim stopniu zastąpi Ochefu. Ciekawą opcją będzie Eric Paschall, po tym jak Omari Spellman nie zagra w tym sezonie dostanie pewnie sporo więcej minut. Na pozostałych pozycjach topowi gracze, z doświadczeniem, których przedstawiać nie trzeba – Kris Jenkins, Josh Hart. Do tego sprawdzony w mistrzowskim sezonie rezerwowy – Mikal Bridges. Nie ma może jakiejś fantastycznej głębi w tym składzie, jednak ich skład osobowy stawia ich w roli głównych kandydatów do tytułu. U mnie są delikatnie niżej od Duke i Oregonu.

2. Xavier i Seton Hall miały udany poprzedni sezon. Która ekipa ma więcej potencjału aby być realnym zagrożeniem dla Villanovy?

Kosi: Postawię na Xavier. Mimo, że w Seton Hall ponownie zobaczymy aż czterech graczy z pierwszej piątki, to jednak odejście lidera Isaiaha Whiteheada, który momentami robił na boisku dosłownie wszystko jest zbyt bolesne. W Musketeers o to martwić się nie muszą, bo ich czołowy gracz Trevon Bluiett po sprawdzeniu swoich notowań w drafcie zdecydował się na powrót do NCAA. Wspólnie z doświadczonym rozgrywającym Mylesem Davisem oraz Edmondem Sumnerem tworzą naprawdę mocny obwód, który może równać się z najlepszymi. Nieco słabiej wyglądać będą pod koszem zwłaszcza po odejściu Jamesa Farra i Jalena Reynoldsa, ale po odczekaniu roku głodny gry jest przechodzący z Norfolk State RaShid Gaston, który świetnie czuje się pod tablicami. Dodając do tego trenera Chrisa Macka, który stworzył ciekawy i niewygodny dla rywali system gry, Xavier to dla mnie druga siła konferencji Big East.

Karol: Z tej dwójki bezwzględnie Xavier, bo jednak strata Isaiaha Whiteheada to troszkę za dużo dla Seton Hall. Muszkieterowie stracili Jamesa Farra i Jalena Reynoldsa, ale za to zgarnęli dwie gwiazdy ze słabszych konferencji (RaShid Gaston i Malcolm Bernard). Jeśli chociaż jeden z tych graczy wypali, coach Chris Mack będzie mógł mówić o dobrym interesie. Przede wszystkim jednak na pokładzie wciąż jest kwartet czołowych zawodników z ubiegłego sezonu – Edmond Sumner, Myles Davis, J.P. Macura, Trevon Bluiett. To olbrzymi kapitał i uważam, że Xavier może być jedną z sensacji tego sezonu, i to nie tylko na arenie Big East, ale ogólnokrajowej. Wiecie co mam na myśli.

Wojtek: Xavier, o ile Carrington nie okaże się kozakiem w tym sezonie. Ale nawet pomimo tego muszkieterzy mają o wiele więcej doświadczenia i przede wszystkim jakości w swoich szeregach. Na obwodzie jest Myles Davis, który ma ogromne doświadczenie na akademickich parkietach. Jest dwóch graczy, którzy będą ofensywnymi liderami na parkiecie czyli Sumner i Bluiett. Po stronie Seton Hall nie ma tyle opcji i jest przede wszystkim więcej gdybania. Chłopaki wyżej wyczerpali temat.

3. Mega ciekawy skład – szczególnie na obwodzie – zbudowało Creighton. Czy w zbliżających się rozgrywkach Bluejays powrócą do NCAA Tournament?

Kosi: Obwodowy duet Maurice Watson i Marcus Foster powinien nieźle namieszać, a jest jeszcze doświadczony strzelec Isaiah Zierden, czy kilku innych ciekawych graczy. Zdecydowanie obwód Bluejays wygląda imponująco, ale wbrew pozorom pod tablicami nie jest tak najgorzej. Przede wszystkim dużo będzie zależało od zdrowia, bo z kontuzjami w ostatnim czasie zmagali się chyba wszyscy skrzydłowi. Cole Huff po zakończeniu sezonu musiał przejść operacje kolana, Zach Hanson w wakacje zmagał się z urazami kostki i kolana, a Martin Krampelj wraca po zerwaniu więzadeł w prawym kolanie. Tylko Toby Hegner nie miał żadnych problemów i to właśnie on wraz z freshmanem Justinem Pattonem będą musieli wypełnić lukę po odejściu centra Geoffrey’a Groselle’a. W skrócie – jeśli nie wydarzy się żadna tragedia ponownie zagrają w turnieju NCAA.

Karol: Duet Maurice Watson i Marcus Foster jest mocno „nahajpowany” i oczekiwania wobec niego są naprawdę spore. Powinni dać radę wciągnąć Creighton do Turnieju, ale jakichś wielkich cudów ze strony Bluejays się nie spodziewam. Pod koszem rotacja wygląda gorzej i to może sprawić, że w ważnych momentach marca będą schodzić z parkietu pokonani.

Wojtek: To może być dla wielu zaskoczenie jak szybko Blue Jays wrócą do czuba tabeli konferencji Big East. Po rozstaniu ojca z synem czyli odejściu Douga McDermotta zanotowali zjazd jakościowy. Teraz McDermott senior znowu ma grupę graczy, którzy mogą urwać kilka zwycięstw u teoretycznie lepszych ekip. Na obwodzie nie wiem czy nie dysponują najciekawszym duetem w całej konferencji – Watson, Foster. Cała pierwsza piątka to właściwie sami juniorzy i seniorzy co będzie miało spore znaczenie gdy przyjdzie do decydujących meczów i posiadań. Wracając jednak do pytania uważam, że mają duże szansę aby powrócić do turnieju. Szczególnie patrząc ile drużyn z major conference się do niego dostaje.

4. Trójka mniej znanych zawodników z Big East, których warto obserwować?

Kosi: Może nie jest jednym z mniej znanych, ale Rodney Bullock w Providence będzie miał swój czas. Już w poprzednim sezonie miewał przebłyski, ale po odejściu Krisa Dunna i Bena Bentila, w Friars będzie miał zielone światło i powinien być jednym z lepszych graczy konferencji. Drugim ciekawym graczem jest Khadeen Carrington, który ma szanse stać się podobnym zawodnikiem dla Seton Hall, jakim był Isaiah Whitehead, czyli prawdziwym liderem, który nie boi się brać odpowiedzialności na swoje barki. Trzecim moi kandydatem jest wszechstronny Kethan Savage, który po przejściu z George Washington powinien być drugą opcją w ataku Butler.

Karol: Jestem niesamowicie ciekaw jak w mocniejszej konferencji pokaże się Andrew Rowsey. Transfer z UNC Asheville w swoich dwóch pierwszych sezonach notował średnio 20 punktów na mecz, rzucając przy tym na skuteczności 40% za trzy, i to oddając ponad 8 rzutów na mecz. Wiadomo – konferencja słaba, ale te liczby – zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że mówimy o pierwszych sezonach w NCAA – muszą robić wrażenie.

Ciekawe jest także międzynarodowe towarzystwo z St. John’s. Ja postawię na włoskiego rozgrywającego Federico Mussiniego, który wpadł mi kilka razy w oko w ubiegłych rozgrywkach. Dla Włocha będzie to drugi sezon w NCAA.

Z przyjemnością rzucę okiem także na skrzydłowego z Dominikany Angela Delgado z Seton Hall. Podkoszowy dysponuje niesamowitym instynktem do ofensywnych zbiórek, co udowodnił w dwóch ostatnich sezonach, wygrywając klasyfikację najlepiej zbierających w ataku konferencji Big East (w ubiegłych rozgrywkach wspólnie z Lukiem Fischerem z Marquette).

Wojtek: Zgodzę się z Krzyśkiem, że ciekawą opcją będzie oglądanie czy Khadeen Carrington udźwignie rolę jaką zostawił mu do odegrania Isaiah Whitehead. Aby Piraci powtórzyli sukcesy z poprzedniego sezonu ten chłopak musi w tym sezonie robić to co Whitehead robił w poprzednim czyli wszystko.

Moim drugim wyborem będzie mogący pełnić rolę skrzydłowego i grać na pozycjach trzy i cztery Isaac Copeland z Hoyas. To zawodnik, który ma zadatki aby zostać gwiazdą kampusu i całej Big East. Budową ciała, poruszaniem się i umiejętnościami wielu ekspertom przypomina Otto Portera z czasów jego gry na tej uczelni.

Trzecia opcja to Luke Fischer z Marquette. Trener Wojciechowski właściwie nie ma opcji pod koszem i postawa tego zawodnika będzie kluczowa dla jakichkolwiek zwycięstw Golden Eagles w tym sezonie. W poprzednim tworzyli ciekawy duet z Henry Ellensonem. Teraz tylko on i mało grający w poprzednim sezonie Matt Heldt mają więcej niż 6’6″ wzrostu.

5. Na co najbardziej czekasz w tej konferencji? (mecz, zawodnik, inne wydarzenie)

Kosi: Czekam na rywalizacje zestawień obwodowych. O Villanova, Xavier i Creighton pisałem wyżej. Ich zestawienia obrońców będą należały do czołówki całej NCAA, ale także w pozostałych ekipach w dużym stopniu o sile stanowić będą „niscy”. Dla fanów takiej koszykówki konferencji Big East jest warta śledzenia.

Karol: Na fajną, równą rywalizację. Villanova jest najmocniejsza, ale Xavier również wygląda bardzo mocno. To jednak nic w porównaniu z tym, co będzie tuż za plecami dwóch najmocniejszych wg mnie ekip. Rywalizacja pomiędzy pozostałymi ekipami konferencji – no, wyłączając DePaul i St. John’s – powinna być niesamowicie wyrównana, więc czeka nas sporo zaciętych spotkań.

Wojtek: Jak co roku na turniej konferencji w Madison Square Garden. To tam w 2010 roku za sprawą ówcześnie należących do Big East Connecticut narodziło się moje uczucie do tej ligi. Co roku pomimo różnych zawirowań, odejść drużyn do innych konferencji i teoretycznie słabszych ekip wiele tam się dzieje. Niczego nie można uznać za pewnik. Faworyci przegrywają z underdogami. Polecam.

Druga sprawa to rywalizacja za plecami Villanovy i Xavier. Te dwie ekipy wydają się być najmocniejsze, jednak za nimi widać co najmniej cztery ekipy, które do końca będą walczyły o jak najlepsze rozstawienie przed tegorocznym turniejem. Butler, Georgetown, Seton Hall i Creighton to bardzo podobny poziom. Przypuszczam, że podobnie jak w poprzednich latach będą decydowały niuanse o ostatecznym rozstawieniu. A przecież Providence i Marquette również nie oddadzą łatwo żadnego punktu. Teoretycznie tylko DePaul i St.John’s nie mają większych szans na sukces w tym sezonie. Będzie się działo!

wojgrudzien
02.11.2016

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informujemy, iż administratorem Twoich danych osobowych jest Krzysztof Kosidowski. Kontakt z administratorem: e-mail: kosi@collegehoops.pl
Podanie danych osobowych zawartych w formularzu jest dobrowolne. Jednocześnie przysługują Ci prawa dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania (aktualizacji) lub usunięcia, ograniczenia ich przetwarzania, przenoszenia, a także sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych oraz niepodlegania zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji (profilowaniu). Masz także prawo wnieść skargę w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych do organu nadzorczego. Twoje dane osobowe będą przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. B ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27.04.2016 w celu obsługi i realizacji usługi.
strony internetowe Wałbrzych HM sp. z o.o.
www.hm.pl | hosting www.hostedby.pl