Polub nas na facebooku:    
Zapowiedź turnieju 2015: East Region

Marzec to czas radości, a żebyście i wy mogli lepiej zrozumieć ten okres, przed wami zapowiedź regionu wschodniego. Moim zdaniem najciekawszej strony drabinki, choć sporo wpływu ma na to fakt, że gra tu sporo drużyn którym po prostu kibicuje i bardziej się przyglądam. Na pewno emocji nie będzie brakowało i to tu powinno być najwięcej niespodzianek.

Faworyt – Villanova

Trener Jay Wright ma jeden z lepszych, jeśli nie najlepszy skład od początku swojej pracy w Villanova. Tu nie ma wielkich nazwisk, czy gwiazd o których słyszymy na każdym kroku. Wildcats posiadają za to świetnie funkcjonujący zespół, gdzie każdy bardzo dobrze zna swoją rolę. Widać to zwłaszcza w ataku i co mecz o wyniku może decydować zupełnie inny gracz. Ich sporym atutem oprócz doświadczenia są rzuty trzypunktowe, które jednak potrafią być zgubne. Problemem może się okazać również brak wystarczającej siły podkoszowej, ale w sezonie zasadniczym pokazali, że i z tymi utrudnieniami potrafią sobie radzić. Teraz tylko od nich zależy czy zapiszą się na kartach historii.

Mocne drużyny – Virginia

Gdybym był pewny, że Justin Anderson wróci do formy sprzed kontuzji, bez zastanowienia umieściłbym ich w gronie faworytów. W tej chwili to jednak najważniejsze pytanie i główna przeszkoda w osiągnięciu świetnego rezultatu przez Kawalerzystów. Zwłaszcza w ataku atletyczny skrzydłowy będzie bardzo potrzebny swojej drużynie, bo świetnie ułożona defensywa w każdym zestawieniu funkcjonuje bardzo dobrze. Ofensywa stwarzała im jednak czasem problemy, co jeszcze bardziej uwypukliło się po stracie Andersona. Na szczęście pod jego nieobecność wyraźną zwyżkę formy zaliczył Malcolm Brogdon i w nim też należy wypatrywać lidera na zbliżający się turniej.

Oklahoma

Na pewno nie pisze się o nich tyle, co powinno, a to naprawdę bardzo dobra drużyna i nie można ich lekceważyć. Wprawdzie w sezonie zaliczyli kilka wpadek, ale ich defensywa napsuła już sporo krwi niejednej ekipie. Tak naprawdę ich największym atutem jest mocna podstawowa piątka, gdzie pierwsze skrzypce gra Buddy Hield, a problemy pojawiają się dalej. Pozostali gracze na boisku spędzają nie więcej niż kilkanaście minut i ta ograniczona rotacja w turnieju może się na nich zemścić. Dopóki jednak nie pojawią się problemy z faulami, a i trójki będą wpadać, to i fani Sooners mogą liczyć na dobry wynik swojej drużyny.

Czarny koń – Michigan State

Marzec to miesiąc Spartans i Toma Izzo. Niezależnie od formy w trakcie sezonu, w najważniejszej części rozgrywek Michigan State są zawsze groźni. Potwierdza to ich awans do finału turnieju Big Ten, w którym dopiero po dogrywce ulegli Wisconsin. Liderem drużyny jest Denzel Valentine, który zaskakuje formą strzelecką, a dzielnie w tym elemencie wspomaga go Travis Trice, który odpowiedzialny jest również za prowadzenie gry. Ze skrzydła swoje dokłada Branden Dawson, który zaliczył bardzo udaną kocówkę sezonu, a do pełni szczęścia brakuje tylko odpowiedniego wsparcia spod kosza, bo sam Matt Costello nie zawsze jest w stanie zbyt wiele zdziałać. Na szczęście nad wszystkim czuwa wspomniany trener Izzo, który z swoich graczy potrafi wyciągnąć maksimum.

Sleeper – Providence

Jako zespół Friars nie mają zbyt wielu atutów, jednak posiadają dwóch świetnych graczy, którzy wspólnie są w stanie zdziałać cuda. Kris Dunn i LaDontae Henton w tym sezonie wielokrotnie pokazywali, że jeśli są w gazie ciężko ich powstrzymać. Odpowiednio zmotywowani w turnieju mogą zaliczyć podobną serię, a wtedy awans do Elite 8 wydaje się całkiem realny.

Cinderella – Wyoming

Dość niespodziewany zwycięzca turnieju konferencji MWC w Big Dance nie będzie miał nic do stracenia. Dla nich już sam awans do NCAA Tournament to ogromny sukces, więc też nie ciąży na nich żadna presja. To dla nich spory atut zwłaszcza w pojedynku z Northern Iowa, czyli zespołem z bardzo podobnej konferencji. Ozdobą meczu powinien być pojedynek dwójki utalentowanych podkoszowych – Larry’ego Nance’a Jr. z Sethem Tuttlem.

Najlepszy zawodnik – Montrezl Harrell, Louisville

Atletyczny silny skrzydłowy nie jest na pewno najbardziej utalentowanym graczem regionu i zwłaszcza w ataku musi popracować nad manewrami. Swoje braki nadrabia jednak zaangażowaniem oraz warunkami fizycznymi, dzięki czemu potrafi zdominować grę pod tablicami i to po obu stronach boiska. Jego postawa w obronie to atut nie do przecenienia.

Czołowi zawodnicy

Buddy Hield, Oklahoma – najlepszy gracz konferencji Big 12. Na początku swojej kariery rozpoznawany głównie za sprawą swojej obrony. Obecnie świetnie sprawdza się również po atakowanej stronie kosza i w rezultacie drugi rok z rzędu jest liderem w swojej ekipie.

Terry Rozier, Louisville – równie utalentowany, co nieregularny. Po wyrzuceniu z drużyny Chrisa Jonesa oczekiwania w stosunku do Roziera wyraźnie wzrosły, ale nie zawsze sobie z tym radzi. Mimo wszystko posiada ogromne umiejętności, choć z wykorzystaniem ich bywa różnie.

Ryan Arcidiacono, Villanova – statystycznie nie jest najlepszym graczem drużyny, ale zdecydowanie jest ich mózgiem. To od postawy rozgrywającego Wildcats zależy najwięcej i tylko jego dobra forma może zagwarantować sukces drużynie.

Justin Anderson, Virginia – zdrowy był jednym z najlepszych graczy konferencji ACC. Niestety kontuzja nieco pokrzyżowała mu plany, a sam zawodnik dopiero powoli wraca do formy. Miejmy nadzieję, że już w najbliższych spotkaniach atletyczny skrzydłowy pokaże na co naprawdę go stać.

Kris Dunn, Providence – prawdopodobnie najlepszy prospekt do draftu z całego regionu. Niezwykle utalentowany rozgrywający po serii kontuzji w końcu rozegrał pełny sezon pokazując pełnie swoich umiejętności. Wprawdzie wciąż musi pracować nad selekcją rzutową, ale i tak ogląda się go z wielką przyjemnością.

Gracz o którym nie słyszeliście – Seth Tuttle, Northern Iowa

Utalentowany podkoszowy, który bardzo dobrze czuje się w ataku. Nieprzypadkowo porównuje się go do Franka Kaminsky’ego i z zachowaniem odpowiednich proporcji można zaryzykować stwierdzeniem, że obaj posiadają podobne umiejętności. W dużym stopniu to jego sprawka, że zespół Northern Iowa ma tak udany sezon.

Kosi
16.03.2015

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Informujemy, iż administratorem Twoich danych osobowych jest Krzysztof Kosidowski. Kontakt z administratorem: e-mail: kosi@collegehoops.pl
Podanie danych osobowych zawartych w formularzu jest dobrowolne. Jednocześnie przysługują Ci prawa dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania (aktualizacji) lub usunięcia, ograniczenia ich przetwarzania, przenoszenia, a także sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych oraz niepodlegania zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji (profilowaniu). Masz także prawo wnieść skargę w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych do organu nadzorczego. Twoje dane osobowe będą przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. B ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27.04.2016 w celu obsługi i realizacji usługi.
CollegeHoops.pl © 2018
strony internetowe Wałbrzych HM sp. z o.o.
www.hm.pl | hosting www.hostedby.pl