Polub nas na facebooku:    
Zapowiedź turnieju ACC

Dzięki Duke i North Carolina jedna z najbardziej rozpoznawanych konferencji. W tym roku jednak poza tą dwójką poziom się nieco słabszy, choć i tak nie powinno zabraknąć ciekawych rozstrzygnięć.

Dziś od 18:00 zaczyna się pierwsza runda, w której zmierzą się drużyny z miejsc #5 – #12. Jutro rozgrywane będą ćwierćfinały, a do gry dołączą cztery najlepsze drużyny. Następnie wszystko według wiadomego schematu, a dokładny terminarz wygląda następująco:

8 marca – Pierwsza runda

18:00 – #8 Maryland vs. #9 Wake Forest
20:00 – #5 North Carolina State vs. #12 Boston College
1:00 – #7 Clemson vs. #10 Virginia Tech
3:00 – #6 Miami (FL) vs. #11 Georgia Tech

9 marca – Ćwierćfinały (dołączają: #1 North Carolina, #2 Duke, #3 Florida State, #4 Virginia)

10 marca – Półfinały
11 marca – Finał

[Drabinka turnieju]

Faworyt

North Carolina – choć bilans drużyny nie do końca na to wskazuje bezsprzecznym faworytem turnieju jest zespół Tar Heels. Żadna drużyna w konferencji nie może pochwalić się taką siłą podkoszową, a oprócz niej w zespole są wartościowi zawodnicy na wszystkich pozycjach. Harrison Barnes, Tyler Zeller, John Henson, Reggie Bullock, Kendall Marshall to nazwiska, których przedstawiać nikomu nie trzeba. Wprawdzie UNC zaliczyli po drodze kilka wpadek, ale jeśli tylko będą odpowiednio zmotywowanie pokonanie ich jest niemal niemożliwe. Pokazali to w niedawnym meczu z Duke, którym nie pozostawili żadnych złudzeń, kto jest lepszą drużyną. Będę naprawdę zaskoczony jeśli nie wygrają tego turnieju.

Mocne drużyny

Duke – w zespole nie brakuje talentu, jest świetny trener, ale największym problemem jest fatalna defensywa. Nie pamiętam kiedy ostatni raz Blue Devils bronili tak słabo i choć zaliczyli całkiem udany sezon, to jednak kiedyś źle to się dla nich skończy. Wyróżnić natomiast trzeba bardzo dobry atak i pod tym względem są najlepszym zespołem w konferencji. Austin Rivers, Seth Curry, bracia Plumlee czy Andre Dawkins to bardzo utalentowani ofensywnie gracze, a w szczególności dwóch pierwszych. Niestety podczas turnieju będą musieli sobie radzić bez Ryana Kelly’ego, który doznał kontuzji kostki. Ten niepozorny skrzydłowy jest trzecim punktującym i bardzo ważnym ogniwem w zespole. Jego brak będzie bardzo odczuwalny.

Florida State – drużyna, w której liczy się tylko obrona i została ona na tyle dopracowana, że przynosi spore korzyści. Każdego z zawodników Seminoles można zakwalifikować jako dobrego defensora, co w połączeniu daje bardzo dobry efekt. Niestety wyraźnie ucierpiał na tym atak i jednym zawodnikiem potrafiącym samemu wykreować sobie akcje ofensywne jest Michael Snaer. To właśnie dzięki jego bardzo dobrej grze zespół Florda State zalicza udany sezon. Poza nim warto wyróżnić też Iana Millera i Bernarda Jamesa, a warto zwrócić uwagę szczególnie na tego drugiego, który zalicza się do najlepszych defensorów w kraju. W sezonie pokazali, że wygrywać potrafią z każdym, więc i tu może być podobnie.

Uwaga na

Miami (FL) – dość średnia drużyna, która jednak może stanowić zagrożenie dla wszystkich. Hurricanes nie wyróżniają się specjalnie w żadnym elemencie, ale mają w składzie trio, które bardzo dobrze się uzupełnia. Na obwodzie są Durand Scott i Malcolm Grant, zaś pod koszem dobrze wyszkolony techniczne Reggie Johnson. Dodatkowo coraz większą role w zespole pełni Kenny Kadji i jeśli tylko 3 z tych 4 graczy zalicza dobre spotkanie Miami zwykle wygrywa.

Virginia – może wydawać się to dziwne, ale Cavaliers mają najlepszą defensywę w ACC. Tuż za nimi pod tym względem jest North Carolina i Florida State. Liderem drużyny jest Mike Scott, który do samego końca liczył się w walce o najlepszego gracza konferencji. Poza nim istotne role w zespole pełnią Joe Harris i Sammy Zeglinski. Wprawdzie w sezonie Virginia przegrała wszystkie mecze z wyżej notowanymi drużynami, ale mimo wszystko wciąż nie można ich lekceważyć.

Zespoły w które nie wierze: North Carolina State.

Kosi
08.03.2012

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Informujemy, iż administratorem Twoich danych osobowych jest Krzysztof Kosidowski. Kontakt z administratorem: e-mail: kosi@collegehoops.pl
Podanie danych osobowych zawartych w formularzu jest dobrowolne. Jednocześnie przysługują Ci prawa dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania (aktualizacji) lub usunięcia, ograniczenia ich przetwarzania, przenoszenia, a także sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych oraz niepodlegania zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji (profilowaniu). Masz także prawo wnieść skargę w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych do organu nadzorczego. Twoje dane osobowe będą przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. B ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27.04.2016 w celu obsługi i realizacji usługi.
CollegeHoops.pl © 2018
strony internetowe Wałbrzych HM sp. z o.o.
www.hm.pl | hosting www.hostedby.pl