Polub nas na facebooku:    
Zapowiedź turnieju: South Region

Wszystkich nie śledzących rozgrywek NCAA na bieżąco, a zainteresowanych wkręceniem się w marcowe szaleństwo zapraszam do zapoznania się z krótkimi zapowiedziami, w których dowiecie się o faworytach, mocnych ekipach, potencjalnych niespodziankach oraz najciekawszych graczach. Zorientowanych w temacie zapraszam zaś do umieszczania w komentarzach własnych typowań i uwag. Big Dance czas zacząć!

Faworyt – Florida

Najlepsza drużyna sezonu zasadniczego i jednocześnie jeden z największych faworytów całego turnieju. Trzon drużyny tworzą doświadczeni gracze, co w rozgrywkach uniwersyteckich odgrywa ogromne znaczenie. W pierwszej piątce na obwodzie są Casey Prather, Michael Frazier II oraz przede wszystkim rozgrywający Scottie Wilbekin, zaś pod koszem Patric Young i Dorian Finney-Smith. Kluczem do sukcesu jest połączanie świetnej obrony z bardzo dobrym atakiem. Każdy z zawodników zna swoją role oraz miejsce na boisku, przy okazji wzajemnie się uzupełniając. Problemu nie stanowi też ławka rezerwowych, gdzie również znajdziemy wartościowych graczy i tak naprawdę ciężko dopatrzeć się w składzie słabych stron. Porażka wcześniej niż w Final Four będzie ogromnym zaskoczeniem.

Mocna drużyna – Kansas

Z Joelem Embiidem lub nie Jayhawks to naprawdę bardzo mocna ekipa. Naturalnie obecnie najwięcej wątpliwości budzi data powrotu centra Kansas, ale i bez niego podopieczni Billa Selfa są w stanie zajść bardzo daleko. Wyraźną zwyżkę formy zaliczył Andrew Wiggins, a oprócz niego ważne role przez cały sezon pełnią Perry Ellis, Wayne Selden Jr i Naadir Tharpe. Nie podlega jednak dyskusji, że bez swojego podstawowego centra drużyna najwięcej traci w defensywie i stąd sporo straconych punktów w ostatnich meczach. Przy słabszej ofensywnej dyspozycji Wiggins i spółka mogą być w sporych tarapatach.

Czarny koń – UCLA

Zwycięstwo turnieju Pac-12, gdzie w finale zmierzyli się z faworyzowaną Arizoną było w pewien sposób prezentacją siły zespołu Bruins. Liderem oraz najważniejszym graczem jest oczywiście Kyle Anderson, ale nie można zapomnieć o Jordanie Adamsie, Normanie Powellu czy Zachu LaVine. Dodatkowo jak zawsze groźni są bracia Wear, a z ławki wychodzi nieprzewidywalny syn trenera Bryce Alford, który jest chyba moim ulubionych zawodnikiem UCLA. Skład więc prezentuje się bardzo okazale i też o atak można być raczej spokojnym. Wątpliwości budzi ich postawa w obronie.

Sleeper – New Mexico

Strasznie nieprzewidywalny zespół o czym dwukrotnie w sezonie przekonała się ekipa San Diego State. Siłą drużyna jest dwójka zawodników podkoszowych – Cameron Bairstow i Alex Kirk, gdzie pierwszy wyróżnia się bardziej w ataku, a drugi w defensywie. Za prowadzenie gry Lobos odpowiedzialny jest zaś Kendall Williams, który przy okazji w kluczowych momentach potrafi brać ciężar gry na swoje barki. Ich rozstawienie z #7 seedem może być nieco mylące, bo stać ich na sprawienie sporej niespodzianki.

Cinderella – Stephen F. Austin

Ostatni mecz jaki przegrali miał miejsce w listopadzie i choć w pewien sposób można wyjaśnić to słabszym terminarzem, to wciąż jest to imponujący wynik. Ich atutem jest solidna defensywa nastawiona na wymuszanie sporej liczby strat, a w ofensywie zaś wyróżniają się rozgrywający Desmond Haymon i skrzydłowy Jacob Parker. W pewien sposób przypominają więc swoich pierwszych przeciwników (VCU) i nawet można zaryzykować stwierdzeniem, że obie ekipy prezentują zbliżony poziom. Zwycięstwo Lumberjacks w tym pojedynku nie powinno być dużym zaskoczeniem.

Najlepszy zawodnik – Andrew Wiggins, Kansas

Pod nieobecność Joela Embiida wszedł na wyższy poziom notując świetne indywidualne mecze, które niestety nie zawsze przekładały się na wynik spotkania. Mimo wszystko chyba ostatecznie rozwiał wszelkie wątpliwości, dlaczego od początku sezonu był typowany do pierwszego numeru draftu. Gdyby tylko trafiał więcej rzutów spod kosza…

Czołowi zawodnicy

– Jerami Grant, Syracuse – w poprzednich rozgrywkach praktycznie był anonimowy, teraz jest jednym z 2-3 najlepszych graczy w zespole ze sporymi szansami na wybór w pierwszej rundzie draftu.
– Kyle Anderson, UCLA – rozgrywający w ciele skrzydłowego i jednocześnie najważniejszy gracz Bruins. Ciężko znaleźć równie wszechstronnego zawodnika w całej NCAA.
– Tyler Ennis, Syracuse – młody rozgrywający, który na boisku zadziwia pewnością siebie. Świetnie prowadzi grę Orange, często ratując zespół z opałów.
– Scottie Wilbekin, Florida – najważniejszy zawodnik, najmocniejszej drużyny w regionie. To chyba wystarczająca rekomendacja.
– Jordan Adams, UCLA – najlepiej punktujący gracz Bruins, o którym mówi się zdecydowanie za mało.
– Joel Embiid, Kansas – strasznie utalentowany center, którego może jednak zabraknąć w turnieju. Oby kontuzja pleców nie okazała się na tyle poważna.
– Treveon Graham, VCU – lider zespołu Rams i jeden z głównych powodów tak udanego sezonu w ich wykonaniu.

Gracz o którym nie słyszeliście – Cameron Bairstow, New Mexico

Jeden z najbardziej wyróżniających się podkoszowych w NCAA i najlepsza broń drużny New Mexico, a średnie na poziomie 20 punktów oraz 7 zbiórek są tego najlepszym potwierdzeniem.

Najciekawsze mecze

#8 Colorado – #9 Pittsburgh
#5 VCU – #12 Stephen F. Austin
#6 Ohio State – #11 Dayton
#7 New Mexico – #10 Stanford

Kosi
19.03.2014
Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Informujemy, iż administratorem Twoich danych osobowych jest Krzysztof Kosidowski. Kontakt z administratorem: e-mail: kosi@collegehoops.pl
Podanie danych osobowych zawartych w formularzu jest dobrowolne. Jednocześnie przysługują Ci prawa dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania (aktualizacji) lub usunięcia, ograniczenia ich przetwarzania, przenoszenia, a także sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych oraz niepodlegania zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji (profilowaniu). Masz także prawo wnieść skargę w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych do organu nadzorczego. Twoje dane osobowe będą przetwarzane na podstawie art. 6 ust. 1 lit. B ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27.04.2016 w celu obsługi i realizacji usługi.
strony internetowe Wałbrzych HM sp. z o.o.
www.hm.pl | hosting www.hostedby.pl